Mecz Agnieszki Radwańskiej z Lauren Davis na trawiastych kortach w Eastbourne został przełożony na środę. We wtorek na południu Anglii pada deszcz, w tej sytuacji - niedługo po rozpoczęciu gry - przerwano spotkanie w turnieju panów pomiędzy Mischą Zwieriewem i Ryanem Harrisonem. Po tym pojedynku na korcie numer dwa planowano jeszcze jeden mecz turnieju kobiecego i dopiero wtedy na korcie mogłyby się pojawić Polka i Amerykanka. Program został zmieniony, bo zdaniem synoptyków, przejaśnień spodziewać się można dopiero w środę po południu.
Pierwotnie rywalką Radwańskiej miała być Niemka Julia Goerges lub Amerykanka Catherine Bellis. Obie zawodniczki jednak w ostatnim momencie wycofały się z imprezy, dzięki czemu do głównej drabinki - jako "lucky loser" - trafiły Davis i Kucova.
Zajmująca 10. miejsce w rankingu WTA krakowianka i sklasyfikowana o 19 pozycji niżej Amerykanka zmierzą się po raz drugi w karierze. Dwa lata temu również spotkały się na trawie - w ćwierćfinale w Nottingham Polka wygrała 6:2, 6:2.
Ostatni mecz Radwańska rozegrała na początku czerwca, gdy odpadła w trzeciej rundzie wielkoszlemowego French Open. Później, po zmianie nawierzchni na trawę, miała w planach udział w turniejach w s'Hertogenbosch, Birmingham, Eastbourne, a zwieńczeniem miał być start w Wimbledonie. Z dwóch pierwszych imprez jednak wycofała się, a jako powód podała infekcję wirusową.
Z turnieju w Eastbourne ma dobre wspomnienia, a startuje w nim nieprzerwanie od 2007 roku. Triumfowała w 2008 roku, a dwa lata temu dotarła do finału. W poprzedniej edycji zatrzymała się na ćwierćfinale.
W deblu zaprezentuje się Alicja Rosolska.
PAP/KN