Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia w nowym roku przywitała się z kibicami zwycięstwem!

Comarch Cracovia w pierwszym w tym roku meczu przed własną publicznością wygrała pewnie z Tempish Polonią Bytom 3:0. Bramki dla Pasów zdobywali Oliver Paczkowski, Filip Drzewiecki oraz Maciej Urbanowicz.

Cracovia w nowym roku przywitała się z kibicami zwycięstwem!
Fot. Cracovia.pl

Od początku spotkania gracze Cracovii pokazywali, że zależy im na błyskawicznym objęciu prowadzenia. Sztuka strzelenia bramek nie udawała się jednak ani Petrowi Šingalowi, ani Adamowi Domogale. W końcu pod koniec piątej minuty karę otrzymał gracz Polonii, a chwilę później było już 1:0 po akcji wykończonej przez Olivera Paczkowskiego. Dla młodego Kanadyjczyka z polskim paszportem to już drugie trafienie w drugim meczu z rzędu. Chwilę później było już 2:0, a to co ma najlepsze w swoim hokejowym inwentarzu, zaprezentował Filip Drzewiecki. W 8. minucie i 12. sekundzie, po jego potężnej bombie znów grające w liczebnej przewadze „Pasy" podwyższyły prowadzenie. Do końca odsłony krążek niemal nie opuszczał tercji gości, ale na kolejne bramki musieliśmy jeszcze poczekać.

Pierwsze minuty po zmianie stron przyniosły dwa trafienia w słupek. Najpierw jednak bliski wyprowadzenia na 3:0 był Maciej Urbanowicz. Chwilę później krążek obił słupek bramki Polonii, a dobijało go jeszcze dwóch graczy. Nadal jednak świetnie w bramce radził sobie Ondrej Raszka. Bytomianie wyszli z błyskawiczną kontra i tym razem metalową obręcz bramki obił Tomasz Kozłowski. Wreszcie w 32. minucie doczekaliśmy się na gola numer trzy. Znów dała o sobie znać niezwykła boiskowa chemia i po fantastycznej dwójkowej akcji Damian Kapica idealnie wyłożył „gumę" Maciejowi Urbanowiczowi.

W trzeciej odsłonie mistrzowie zaprezentowali koncert dyscypliny taktycznej, nie dopuszczając gości do poważniejszych zagrożeń i utrzymując wysokie prowadzenie. Fantastyczną okazję po podaniu Dąbkowskiego w 49. minucie miał Petr Sinagl, ale po przecięciu strzału przez Czecha, krążek uderzył znów o słupek. W końcówce Pasy mocno nacierały na bramkę Raszki, ale więcej goli tego wieczora już nie zobaczyliśmy.

Dzięki zwycięstwu „Pasy" mogą mówić o bardzo udanej inauguracji roku. Był to bowiem pierwszy mecz Cracovii we własnej hali w 2017 roku. Kolejny już w piątek, gdy mistrzowie Polski podejmą JKH GKS Jastrzębie.

Cracovia.pl/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"