Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cracovia bez punktów. Trzy czerwone kartki w Kielcach

Pasy przegrały w Kielcach z Koroną 0:1, choć o punkty walczyły do samego końca. Jedyny gol padł tuż przed przerwą, a zdobył go Erik Pacinda. Mecz kończyło nie 22 zawodników, ale... 19. Przedwcześnie boisko opuścili Zalazar, Żubrowski i Jablonsky.

Cracovia bez punktów. Trzy czerwone kartki w Kielcach
Fot. PAP/Piotr Polak

Na pierwszą groźną sytuację kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Ściegiennego czekali do ósmej minuty. Na strzał z linii pola karnego Cracovii zdecydował się Matej Pucko, ale piłka, odbita od jednego z obrońców, wyszła na rzut rożny. Goście odpowiedzieli siedem minut później. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Sergiu Hanca, ale uderzenie głową Davida Jablonskiego było niecelne.

Czeski stoper krakowskiego zespołu mógł wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie w 25. min., ale jego kolejny strzał głową o metr minął słupek kieleckiej bramki. Po pięciu minutach groźnie z kolei było po drugiej stronie boiska, ale mocne uderzenie Rodrigo Zalazara pewnie obronił Michal Peskovic. W 37. min. Zalazar otrzymał żółtą kartkę za faul na Michale Heliku, ale sędzia Wojciech Myć, po konsultacji z wozem VAR, zmienił decyzję i pokazał pomocnikowi Korony czerwoną kartkę.

Wydawało się, że grająca z przewagą jednego zawodnika Cracovia ruszy do przodu, ale to kielczanie niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Pucko idealnie podał do Erika Pacindy, a ten precyzyjnym uderzeniem nie dał żadnych szans słowackiemu bramkarzowi gości.

Po zmianie stron zespół Michała Probierza przystąpił do ataku, ale to gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. W 48. min. odważnym wyjściem poza pole karne Peskovic w ostatniej chwili uprzedził Pucko, a po chwili sparował na rzut rożny groźne uderzenie Gardawskiego.

Pięć minut później Koronę od utraty bramki uchronił Marek Kozioł, w świetnym stylu broniąc uderzenie głową wprowadzonego do gry w drugiej połowie Filipa Piszczka. Kielczanie skupili się na obronie korzystnego wyniku, ale w 75. min. ich sytuacja stała się jeszcze trudniejsza. Drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, otrzymał Jakub Żubrowski i Korona musiała już grać tylko w dziewiątkę. Ostatni fragment spotkania to oblężenie kieleckiej bramki, ale bramkarz gospodarzy interweniował z dużym wyczuciem.

W 89. min. czerwoną kartkę otrzymał obrońca Cracovii Jablonsky, który bez piłki kopnął Urosa Duranovica. Mimo to goście w 90. min. powinni doprowadzić do wyrównania, ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Rafael Lopes. W ostatnich minutach gra wyraźnie się zaostrzyła, a sędzia Wojciech Myc co chwila sięgał po żółty kartonik. W całym spotkaniu arbiter pokazał dziewięć żółtych i trzy czerwone kartki.

Myć przedłużył mecz o sześć minut, podczas których Cracovia dwukrotnie mogła jeszcze doprowadzić do wyrównania. Najpierw jednak z linii bramkowej piłkę wybił obrońca Korony Mateusz Spychała, a tuż przed końcem, po strzale z najbliższej odległości Milana Dimuna, świetnie interweniował Kozioł.

Kielczanie, którzy kończyli mecz w dziewiątkę, odnieśli piąte zwycięstwo w sezonie.

Korona Kielce - Cracovia 1:0 (1:0)

Erik Pačinda 43'

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"