Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bohater derbów: Trzeba było dać prezent kibicom

Carlos Daniel Lopez Huesca czyli Carlitos był bohaterem sobotnich derbów Krakowa. Napastnik Wisły zdobył dwie bramki, dzięki którym „Biała Gwiazda” pokonała Cracovię 2:1 i awansowała na pierwsze miejsce w tabeli piłkarskiej ekstraklasy.

Bohater derbów: Trzeba było dać prezent kibicom
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

27-letni Carlitos trafił do Wisły Kraków latem tego roku z występujących w trzeciej lidze hiszpańskiej rezerw Villarreal CF. Od razu stał się kluczową postacią w zespole. W pięciu meczach zdobył już cztery bramki i zaliczył jedną asystę. To dzięki jego trafieniom w końcówce meczu z Cracovią kibice „Białej Gwiazdy” mogli się cieszyć z wygranej w derbach. – Chciałbym rozgrywać więcej meczów. Te dwa gole były bardzo ważne, ale przyczyniła się do nich cała nasza drużyna, nie tylko ja strzelam bramki, robi to cały zespół – powiedział Carlitos.

Sobotni mecz długo układał się po myśli Cracovii, która od 26. minuty prowadziła 1:0 po bramce zdobytej przez Krzysztofa Piątka. Dopiero trafienie Carlitosa na dziesięć minut przed końcem odmieniło losy spotkania. Skuteczny strzał na bramkę „Pasów” poprzedziła indywidualna akcja Hiszpana, który otoczony przez kilku piłkarzy wdał się z nimi w szalony drybling. – Dla mnie szaleństwem jest to, że ludzie zostawiają w domach swoje codzienne problemy i przychodzą na stadion nas oglądać i wspierają drużynę. To dodaje nam skrzydeł. To co zdarzyło się przy pierwszym golu było wspólnym szaleństwem - moim i kibiców. Trzeba im było coś pokazać, bo skoro pojawili się w takiej liczbie, to trzeba im było dać prezent. Bardzo podobała mi się atmosfera podczas tego spotkania. Chciałbym poprosić, żeby tak było co tydzień – dodał Carlitos.

Hiszpan, choć ma już na swoim koncie cztery gole, nie koncentruje się na rywalizacji o tytuł króla strzelców ekstraklasy. – Strzelone gole już wymazałem z pamięci, one się nie liczą. Teraz czekam na następne spotkanie i na kolejne trafienia – stwierdził Carlitos, który swoje drugie trafienie celebrował efektownym saltem. – To był impuls radości, ale ja mam dość szeroki repertuar, jeżeli chodzi o cieszenie się po bramkach, więc myślę, że podczas sezonu jeszcze wam coś pokażę.

– Podobało się? – pytał dziennikarzy napastnik Wisły dedykując bramki zdobyte w derbach swoim najbliższym. – Mieszkam w Krakowie z moją dziewczyną, z nią spędzam większość czasu i jestem daleko od rodziny. Dziś byli jednak na stadionie moi rodzice i im też te bramki dedykuję – powiedział.

Wisła przeżywała w meczu z Cracovią trudne chwile, ale jak przed spotkaniem zapowiadał kapitan „Białej Gwiazdy” Arkadiusz Głowacki piłkarze nie mogli ani na chwilę stracić wiary w zwycięstwo. – Rzeczywiście w żadnym momencie nie mogło zabraknąć nam nadziei, bo gdy jej nie ma, to przegrywa się mecz. Czy rywal strzela jednego, dwa czy trzy gole - trzeba dalej walczyć. Tak jak mówimy w Hiszpanii - "byk kończy się na ogonie" – podsumował napastnik.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania