Po pierwszych czterech dniach sprzedaży pozostały już tylko pojedyncze wejściówki do najdroższych sektorów, czyli tych położonych najbliżej kortu. Kosztują one od 100 do 350 złotych w sektorze vipowskim. W tych miejscach zakup trzech biletów koło siebie jest już właściwie niemożliwy.
Na otarcie łez oczywiście są w sprzedaży bilety tańsze, za które trzeba zapłacić od 50 do 80 złotych i tutaj wybranie się z całą rodziną jak na razie nie będzie problemem, bo tych wejściówek jest jeszcze sporo.
Jak udało się ustalić reporterowi Radia Kraków, jeżeli zainteresowanie tym meczem nadal będzie tak duże, organizatorzy biorą pod uwagę dostawienie dodatkowych trybun. To spowoduje, że mecze będzie mogło oglądać ponad 15 tysięcy kibiców. To może być rekord świata jeżeli chodzi o mecze Pucharu Federacji, czyli nieoficjalnie mówiąc o mecze w ramch drużynowych mistrzostw świata kobiet.
Pojedynek dwóch czołowych tenisistek świata będzie ozdobą dwudniowej rywalizacji w Krakowie. Będzie to zarazem pierwszy w karierze Radwańskiej oficjalny występ na korcie w rodzinnym mieście.
(Kuba Niziński/ko)