Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

​Bez bramek w Nowym Sączu. Sandecja remisuje z Podbeskidziem

W spotkaniu 15. kolejki I ligi Sandecja Nowy Sącz podejmowała spadkowicza z ekstraklasy - Podbeskidzie Bielsko-Biała. Kibice, którzy zjawili się na stadionie nie zobaczyli ani jednej bramki.

​Bez bramek w Nowym Sączu. Sandecja remisuje z Podbeskidziem
Radosław Mroczkowski /Sandecja/ fot.G.Bernasik

Zarówno dla Sandecji, jak i dla Podbeskidzia ostatnie tygodnie nie należą do najlepszych. W pięciu poprzednich meczach zespół z Bielska zainkasował sześć oczek, podczas gdy Sandecja dopisała do swojego konta o jeden punkt mniej. To bardzo kiepski dorobek - zwłaszcza biorąc pod uwagę styl, w jakim Sandecja rozpoczęła ten pierwszoligowy sezon. Optymizmem napawać mógł kibiców z Nowego Sącza mecz poprzedniej kolejki - na terenie outsidera, Znicza Pruszków, zespół trenera Mroczkowskiego wygrał 3:1.

Sobotnie starcie Sandecji z Podbeskidziem nie porwało jednak kibiców dynamicznymi akcjami, gradem bramek i znakomitym tempem. Jeśli idzie o pierwszą połowę, wyróżnic można dwie boiskowe sytuacje. W 12. minucie z rzutu wolnego przymierzył Małkowski, którego strzał znakomicie wybronił jednak Leszczyński. Kwadrans później ze sporego dystansu zaskoczyć bramkarza chciał Trochim. Tym razem zabrakło jednak nieco precyzji, a pierwsza część meczu więcej zagrożeń już nie przyniosła.

Po przerwie działo się równie mało. W 73. minucie po dośrodkowaniu Małkowskiego główkował Piszczek, ale nie trafił w światło bramki. Podbeskidzie zaatakowało wreszcie w samej końcówce. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry w niezłej okazji znalazł się Chmiel i tylko interwencja defensywy Sandecji uchroniła Radlińskiego od wyciągania piłki z siatki. W doliczonym czasie szansę miał też Zakrzewski, którego strzał również nie zatrudnił golkipera Sandecji, a spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Bezbarwny był mecz Sandecji z Podbeskidziem. Kibice, którzy zjawili się w sobotnie popołudnie na stadionie imienia Ojca Władyslawa Augustynka w Nowym Sączu mogą czuć się zawiedzeni. Sandecja zapewne powiększy po tej kolejce swój dystans do czołówki, a za tydzień uda się na wyjazd do Puław.

Sandecja Nowy Sącz - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0

PAP/GB/

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy