Środa, 28 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przedwczesny finał turnieju w Tokio

Finał turnieju w stolicy Japonii nie dla Agnieszki Radwańskiej. Krakowianka stoczyła zacięty bój z Karoliną Woźniacką o prawo gry po raz czwarty w finale turnieju w stolicy Japonii. Po blisko trzygodzinnym spotkaniu górą była jednak rywalka

Przedwczesny finał turnieju w Tokio
fot. PAP/EPA/Franck Robichon

Agnieszka Radwańska wygrała pierwszego seta z Karoliną Woźniacką 6:4, w drugim górą była Karolina Woźniacka wygrywając 7:5, o awansie do finału turnieju w Tokio zdecydował trzeci set wygrany przez Woźniacką 6:4. Drugą finalistkę wyłoni spotkanie pomiędzy Eliną Switoliną i Naomi Osake. To dość zaskakujące zestawienie, bo Ukrainka jest 20. w światowym rankingu, a Japonka dopiero 66.

W pierwszym secie początkowo i Isia i Karolina wygrywały swoje gemy serwisowe. Później bardziej regularnie grająca krakowianka wygrała trzy kolejne gemy i całego seta. Polka grała bardzo dobrze, dobrze serwowała i co ważne wygrywała ważne punkty w ważnych momentach spotkania.  

W drugim secie pierwsze przełamanie podania reprezentantki Danii nastąpiło już w czwartym gemie i Isia prowadziła 3:1. Woźniacka szybko jednak zrewanżowała się krakowiance, chwilę później wygrała swój serwis i był remis 3:3. Kilka bardzo dobrych zagrań Agnieszki i błędów Karoliny pozwoliło krakowiance "uciec" na 5:3. Ale choć serwowała na mecz, to jednak Woźniacka nie zamierzała rezygnować. Grając coraz bardziej odważnie, ofensywnie i agresywnie doprowadziła do remisu 5:5, a chwilę później przełamała podanie Isii. W kolejnym gemie Agnioeszka Radwańska przegrywała już 0:40 by odrobić straty. Decydujące piłki jednak dla rywalki, która zakończyła partię za czwartym setbolem. 

Na początku trzeciego seta Isia - po kryzysie z końcówki poprzedniego seta - wróciła znów do skutecznej gry i objęła prowadzenie 3:1. Ale podobnie jak w poprzedniej partii mimo prowadzenia w siódmym gemie 40:15 szansy nie wykorzystała. W końcówce walcząc także z bólem broniła kolejnych piłek meczowych by ostatecznie przegrać 4:6. Czwartego finału w Tokio dla krakowianki więc nie będzie. Przynajmniej w tym roku.   

Marek Solecki/RK   

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec