Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Męskie paliwo" czy prosta droga do chorób i bezpłodności? Prawda i fake o testosteronie

Ostatnio internet zalewa fala postów o „męskim paliwie”, czyli testosteronie. Influencerzy przekonują: jeśli rano nie chce Ci się wstać z łóżka, a na siłowni nie wyciskasz tyle, co Twój idol z Instagrama – to znak, że Twój testosteron szoruje po dnie. Czy rzeczywiście mamy w Polsce epidemię niedoboru męskości, którą trzeba leczyć strzykawką?

"Męskie paliwo" czy prosta droga do chorób i bezpłodności? Prawda i fake o testosteronie
Fot. pexels

Posłuchaj audycji

Gdybyśmy mieli diagnozować naród na podstawie TikToka, to polscy mężczyźni byliby gatunkiem na wymarciu i tylko dlatego, że rano bywają niewyspani. Prawda jest jednak taka, że to, co widzimy w sieci to fascynujące połączenie nowoczesnego marketingu z dziewiętnastowieczną sprzedażą cudownych eliksirów.

Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney przyjrzeli się tym treściom. Wynik? Aż 85 procent internetowych ekspertów od testosteronu nie ma żadnego wykształcenia medycznego. O endokrynologii wiedzą mniej więcej tyle, co średniowieczni alchemicy o lotach w kosmos.

Mechanizm tego jest dosyć prosty. Najpierw trzeba nas wpędzić w kompleks. "Masz gorszy humor? Nie masz na nic siły?". Diagnoza influencerów jest zawsze ta sama. "Stary, Twoja męskość umiera. Kup nasz test albo odwiedź naszą prywatną klinikę". Czy brzmi jak klasyczny marketing oparty na strachu? Zdecydowanie tak.

72 procent tych postów to ukryte reklamy. Ale tu kończą się żarty i zaczyna się biologia. Testosteron to nie jest suplement diety, który można sobie wstrzykiwać między jedną a drugą kawą. To jest potężny hormon. Robienie z niego magicznej pigułki na pewność siebie bez opieki lekarza to mówiąc wprost igranie z ogniem.

Prawda czy fake? Posłuchaj podcastów

Co dostajemy w tym pakiecie bonusowym? Zakrzepy, uszkodzenia nerek, problemy z sercem. Niekontrolowane przyjmowanie testosteronu często prowadzi także do bezpłodności.

Panowie, zmęczenie to zazwyczaj skutek stresu ośmiu godzin przed monitorem i braku snu, a nie dowód na to, że Wasza męskość wyparowała. Prawdziwa dojrzałość to umiejętność odróżnienia rzetelnej nauki od handlowca, który chce Wam wcisnąć igłę w pośladek, żeby nabić sobie portfel. Zanim uwierzycie panu z Instagrama, zróbcie morfologię, pogadajcie z lekarzem. Zdrowy rozsądek to wciąż najlepszy suplement!

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu