Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W końcu się udało! Justyna Steczkowska wystąpi w finale Eurowizji

Polska artystka po znakomitym występie we wtorkowym półfinale Eurowizji awansowała do sobotniego koncertu finałowego. Widowiskowe show Steczkowskiej sprawiło, że z piosenką "Gaja" będzie walczyć dalej.

W końcu się udało! Justyna Steczkowska wystąpi w finale Eurowizji
Justyna Steczkowska na eurowizyjnej scenie. / fot: PAP/EPA/GEORGIOS KEFALAS

We wtorkowy wieczór w Bazylei reprezentanci 15 krajów walczyli o udział w finale 69. Konkursu Piosenki Eurowizji. Głosami publiczności (zgodnie z zasadami konkursu nie można głosować na reprezentanta własnego kraju) w sobotę na scenie zobaczymy artystów z Polski, Norwegii, Szwecji, Albanii, Holandii, San Marino, Estonii, Portugalii, Ukrainy i Islandii.

Justyna Steczkowska wystąpiła jako druga. I trzeba przyznać, że podczas jej występu na scenie dużo się działo. Charyzmatyczni tancerze na szpilkach, buchający ogień, wizualizacje smoka. Ale przede wszystkim perfekcyjnie śpiewająca, doskonale poruszająca się, a nawet biegająca, odziana w lateksowy kostium Steczkowska. W pewnym momencie artystka zawisła nad sceną. To był element choreografii, który niemal do ostatniej chwili, nie był pewny, bo organizatorzy mieli wątpliwości, czy będzie wystarczająco bezpieczny. Ostatecznie jednak wyrazili zgodę.

Justyna zaśpiewała piosenkę „Gaja”, która 14 lutego zapewniła jej wygraną w preselekcjach (zdobyła prawie 40 proc. głosów). Od tej pory artystka włożyła ogromną ilość pracy, żeby jej występ był jak najlepszy, wzięła też udział we wszystkich koncertach przedeurowizyjnych, tzw. pre - parties. Warto też przypomnieć, że dla Justyny był to już drugi w karierze występ na Eurowizji, bo pierwszy raz zaśpiewała dokładnie 30 lat temu, wykonując 13 maja 1995 roku w Dublinie piosenkę „Sama”. Dziś 52-letnia Steczkowska jest najstarszą artystką na tegorocznej Eurowizji i pierwszą, której udało się powrócić po tak długiej przerwie.

Artystka od początku miała wysokie notowania u buckmacherów, kibicowały jej miliony fanów, ale też wielu innych artystów. Michał Szpak opublikował na Instagramie zrzut ekranu z fragmentem jego rozmowy z Justyną Steczkowską. "Rozwal ich!" — napisał w sms-ie, na krótko przed występem, na co otrzymał odpowiedź (po występie): „Rozwaliłam, co się dało”.

Poza naszą artystką, uwagę zwrócił fiński zespół KAJ z utworem „Bara Bada Bastu”, który reprezentuje Szwecję i który jest jednym z głównych faworytów tegorocznego konkursu. Ciekawa była także piosenka „Espresso Macciato” estońskiego wykonawcy Tommy'ego Casha i występ Claude z Holandii z piosenką „C’est La Vie”.

We wtorek zaśpiewali także artyści z Hiszpanii, Włoch i Szwajcarii, natomiast w czwartek wystąpią wykonawcy z Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, którzy automatycznie znajdą się w sobotnim finale, bez udziału w konkursach półfinałowych. To tak zwana "Wielka piątka" (The Big Five) – reprezentanci z Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Organizator Eurowizji – Europejska Unia Nadawców – wyróżniła w taki sposób te kraje, które wnoszą największy wkład finansowy w organizację konkursu. Do grona tego dołącza artysta z kraju gospodarza, czyli w tym roku ze Szwajcarii.

Drugi półfinał odbędzie się w czwartek 15 maja o godzinie 21.00, a wielki finał w sobotę 17 maja o godzinie 21.00. Transmisję każdego koncertu można śledzić w telewizji i online, m.in.: w TVP1, TVP Polonia oraz na platformie TVP VOD i na oficjalnym kanale Eurowizji na YOUTube.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"