Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wszystkie kobiety Mateusza. RECENZJA

30 sierpnia do kin wchodzi film „Wszystkie kobiety Mateusza” Artura „Barona” Więcka i Witolda Beresia, znanych z takich produkcji jak „Anioł we Krakowie”, „Zakochany Anioł” czy „Dowódca Edelman”. Na ekranie plejada gwiazd, m.in.: Teresa Budzisz-Krzyżanowska,Krzysztof Globisz, Jerzy Kamas, Agata Kulesza, Anna Romantowska, Mariusz Benoit, Katarzyna Galica, Ewa Kaim i Tomasz Schimscheiner.


Bohaterem filmu jest Mateusz Kłos ( Krzysztof Globisz ), stolarz artysta, birbant i wielbiciel kobiet, który umiera w czasie rodzinnej biesiady zadławiwszy się ością. Ale po śmierci nadal odwiedza swoje kochanki, teraz już we śnie, i spełnia ich wszelkie miłosne oczekiwania. A one, rozbudzone, pootwierane i wyzwolone, zaczynają oczekiwać od swych mężów tego samego: uwagi, czułości, oddania. Męska część małomiasteczkowej społeczności zaczyna wrzeć.

Tymczasem żona Mateusza, Karolina ( Teresa Budzisz – Krzyżanowska ) porządkując rzeczy po mężu natrafia na coraz liczniejsze dowody jego zdrad. Postanawia zerwać z dawnym życiem i ułożyć je na nowo. Odnajduje swoją wielką dawną miłość: Jana, swojego dowódcę z czasów Powstania Warszawskiego...

Wszystkie kobiety Mateusza to nie jest komedia, choć w taki sposób jest reklamowana przez producentów. Owszem, na początku filmu co chwila wybuchają salwy śmiechu, ale im później, tym ciszej na widowni co raz bardziej przejętej losami mateuszowej żony.

„To nie miała być komedia, to miał być film o życiu ze wszystkimi jego składowymi: radością i śmiechem, smutkiem i łzami” - mówi reżyser Artur Więcek „Baron”. Czy jednak reżyser nie spróbował złapać zbyt wielu srok za ogon? Ta opowieść o miłości, śmierci, zdradzie, przebaczeniu, o męskim szowinizmie, emancypacji i kobiecej zaborczości traci klarowność wątku. Chwilami nie wiemy, kto jest jego głównym bohaterem: Mateusz? Jego żona? A może cała społeczność małego miasteczka z przyciasną mentalnością?

Największą zaletą filmu jest plejada gwiazd polskiego kina, wielkich aktorów, których dziś na próżno szukać na ekranach: Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Anna Romantowska (fantastyczna vis comica!), Mariusz Benoit, Jerzy Kamas, Andrzej Kozak, Jacek Romanowski...

Docenić też należy wspaniale sfotografowany Cieszyn, który bez względu na porę roku jawi się miasteczkiem z marzeń i snów. Ich autorem jest Adam Sikora, twórca zdjęć do m.in. "Wojaczka", "Młynu i krzyża" czy "Essential Killing".

Całość dopełnia muzyka Leszka Możdżera, dla którego będzie to pierwsza filmowa płyta w dorobku.

Film powstał na podstawie książki „ Aniołek” Pawlak, reporterki Gazety Wyborczej, która w 2002 r. zginęła w zamachu bombowym na Bali. Książka ta, a także płyta z muzyką Możdżera trafią do sprzedaży równocześnie z premierą filmu. Wszystkie kobiety Mateusza na ekrany kin wchodza 30 sierpnia.

(Wojciech Musiał)
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"