Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Krakowie rozpoczyna się Wenezuelski Festiwal Filmowy

Osiem tytułów i aż siedem premier na polskich ekranach znajdzie się w programie Wenezuelskiego Festiwalu Filmowego. Widzowie zobaczą obrazy reprezentujące różnorodną kinematografię latynoamerykańską. Będą to zarówno duże produkcje i kasowe hity ostatnich lat, jak i kameralne kino artystyczne.

W Krakowie rozpoczyna się Wenezuelski Festiwal Filmowy
fot: mat.prasowe

Festiwal rusza w sobotę w Kinie Pod Baranami w Krakowie. „Kino Pod Baranami po raz pierwszy gościć będzie Wenezuelski Festiwal Filmowy, przybliżający widzom wciąż mało znaną w naszym kraju kulturę latynoamerykańską” – poinformowała Anna Kalfas z Kina Pod Baranami.

Festiwal powstał z inicjatywy Centrum Kultury Latynoamerykańskiej w Krakowie, we współpracy z organizacją Maravilla z Nowego Jorku, która od trzech lat przygotowuje w Stanach Zjednoczonych cieszące się popularnością festiwale kina wenezuelskiego.

Projekcjom Pod Baranami towarzyszyć będą koncerty, warsztaty, wykłady i spotkania z twórcami, a także wystawa zdjęć. Do Krakowa przyjadą też organizatorzy Wenezuelskiego Festiwalu Filmowego w Nowym Jorku.

Przegląd w Krakowie zainauguruje „Wyzwoliciel” (2013). Reżyser Alberto Arvelo opowiada w nim o legendarnym wodzu Simonie Bolivarze, który walczył z siłami imperium hiszpańskiego i przyczynił się do niepodległości kilku krajów w Ameryce Południowej. Od jego nazwiska pochodzi nawa państwa Boliwia, a także wenezuelskiej waluty (boliwar).

Wśród kolejnych tytułów znajdą się m.in. „3 piękności” (2014) w reż. Carlosa Caridada Montera. To pełna czarnego humoru opowieść o latynoskich miss. Film uderza w wybory miss Wenezueli, pokazuje, jak wygórowane oczekiwania wpływają na życie rodzinne bohaterek. Obraz zwraca uwagę na popularną w krajach latynoamerykańskich chirurgię plastyczną i piętnuje drakońskie diety.

Standardy piękna wystawią także na próbę miłość matki i syna w filmie „Pelo Malo” (2013). Reżyserka Mariana Rondón porusza problemy charakterystyczne dla wenezuelskiego społeczeństwa – rasizm, kult pięknego ciała, homofobia i bieda. Obraz zdobył liczne nagrody, m.in. zwyciężył Złotą Muszlę na prestiżowym, 61. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian.

Spośród licznie nagradzanych wenezuelskich filmów goście festiwalu będą mieli okazję obejrzeć też „Dom na krańcu czasu” (2013) w reż. Alejandro Hidalgo. Bohaterką jednej z najbardziej dochodowych produkcji w historii kina wenezuelskiego jest kobieta o imieniu Dulce, która po wieloletnim pobycie w więzieniu powraca do nawiedzonego domu.

W programie przeglądu nie zabraknie dokumentu. O fascynujących tradycjach mieszkańców odległych zakątków wenezuelskich Andów opowiada Atahualpa Lichy w półtoragodzinnym filmie „Tajemnica Lagun” (2011).

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"