Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Pavarotti”

Urszula Wolak poleca: „Pavarotti”

Reżyseria: Ron Howard

Produkcja: USA

Ponoć nie potrafił czytać nut, a wielu specjalistów w środowisko cieszących się autorytetem podważało jego zdolności aktorskie. Słynął też z kapryśnych zachowań i roszczeniowej postawy, a także licznych romansów. Ron Howard („Piękny umysł”, „Apollo 13”) reżyser filmu „Pavarotti” spuszcza na to jednak zasłonę milczenia i wybiela jednego z największych na świecie tenorów. Zamiast pokazywać drugą, mniej znaną medialnie twarzy charyzmatycznego śpiewaka o czarującym uśmiechu i aksamitnym głosie, woli wystawiać mu laurkę bez skazy.

Pavarotti Howarda miał jedno marzenie. Chciał wyjść z operą do ludzi, co w praktyce oznaczało strącenie jej z piedestału sztuki wysokiej i elitarnej. Niemożliwe stało się możliwe w 1990 roku, kiedy jego koncert w Rzymie obejrzało ponad 800 milionów telewidzów na całym świecie. Film dokumentalny o życiu i twórczości tenora, który stworzył niezapomniane kreacje operowe z pewnością spodoba się wiernym miłośnikom jego sztuki. Rozczaruje natomiast znawców kina dokumentalnego, którzy od tego medium oczekują przede wszystkim prawdy na ekranie.

Reżyser zamiast sięgać do głębi ślizga się po powierzchni życiorysu Pavarottiego. Portretuje rozwój spektakularnej kariery Włocha, zaglądając za kulisy sławy. Odbędziemy więc podróż w czasie do samych początków Pavarottiego na scenie; debiutu w „Cyganerii”, etapów współpracy z pierwszym ważnym impresario, który nakłonił go do odbycia trasy koncertowej po amerykańskich miasteczkach, co okazało się nowatorskim strzałem w dziesiątką. „Miły gość potrzebował drania” – powie po latach najbliższy współpracownik tenora. Powrócimy też wspomnieniami do 1990 roku, kiedy Pavarotti wystąpił w towarzystwie Jose Carrerasa i Placido Domingo podczas słynnego koncertu w Rzymie wieńczącego mistrzostwa świata w piłce nożnej. To wtedy właśnie milionowa publiczność przed telewizorami oszalała na punkcie wykonania wzruszającej arii „Nessun Dorma”, a trzej tenorzy ruszyli w świat z trasą koncertową niczym prawdziwe gwiazdy popkultury.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem