Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej

Był to niezwykły wieczór, pełen emocji, radości i poczucia, że muzyka na najwyższym poziomie jest wspaniała niezależnie od gatunku i nie pozostawia nikogo obojętnym. Ten wieczór odbył się w ramach 21. Letniego Festiwalu Jazzowego Piwnicy pod Baranami, wczoraj, 22 lipca w kinie Kijów. Centrum. Twórca i dyrektor festiwalu Witold Wnuk zaplanował, że przedostatnim wydarzeniem tegorocznej edycji będzie koncert słynnego amerykańskiego zespołu Yellowjackets. Legendarni muzycy przyjechali do Krakowa po raz pierwszy i wystąpili wzbudzając ogromny aplauz publiczności. Słuchacze w trakcie koncertu wyrażali brawami swój zachwyt nad prezentowaną muzyką, zaś na finał zgotowali artystom owację na stojąco.

Grupa Yellowjackets należy do znanych, uznanych i lubianych. Przez 35 lat działalności zespół był jedenaście razy nominowany a dwa razy otrzymał nagrodę Grammy. Trudno się dziwić. Muzycy są doskonali, co udowodnili na koncercie w Krakowie. Pokazali na czym polega kunszt wykonawczy i zgranie.  Zachwycili także harmonią swoich kompozycji. Bo choć zespół ten trudno jest zaszufladkować, gdyż łączy on różne gatunki jazzu a nawet rocka, to jednak odróżnia się od innych grup brzmieniem i niezwykłą harmonią. Może właśnie dlatego Yellowjackets sprawili mi tak wiele przyjemności, bo w ich utworach odnajdywałam m.in. tematyczne kanony,  pochody dominant wtrąconych, oscinata basowe, czyli wszystko to, co znaleźć można w klasyce. Słowem był to kawał dobrej muzyki i do tego świetnie wykonanej.

Czterej panowie:  Russell Ferrante (fortepian), Bob Mintzer (saksofon), William Kennedy (perkusja) i Dane Alderson (gitara basowa) z każdym prezentowanym utworem się rozkręcali, porywając co raz bardziej publiczność. Każdy z tych muzyków był doskonały, ale mnie najbardziej przypadł do gustu gitarzysta, który zadziwiał wręcz cyrkową biegłością gry.

Przy okazji  Yellowjackets  warto przypomnieć, że Letni Festiwal Jazzowy Piwnicy pod Baranami  jest doskonale znany krakowskiej publiczności. Tegoroczna 21. Jego edycja trwa półtora miesiąca i odbyło się już ponad 50 różnych wydarzeń muzycznych. Wystąpili artyści polscy i zagraniczni. M. in. zagrał już Pat Metheny. Odbyło się też kilka koncertów w Studio Radia Kraków, bo też rozgłośnia ta przejęła patronat nad festiwalem.  Koncert Yellowjackets należał do jednych z bardziej oczekiwanych. A publiczność nie zawiodła się na tej grupie.

Dla tych, którzy nie zdążyli jeszcze wziąć udziału w koncertach festiwalowych dziś jest ostatnia szansa. O godz. 20 na dziedzińcu Pałacu pod Baranami będzie można usłyszeć Adama Bałdycha. I jak zapowiadają organizatorzy „w kilku konfiguracjach - w duecie ze znakomitym Pawłem Kaczmarczykiem, w kwartecie Adam Bałdych Imaginary Quartet, z którym Adam występuje w Polsce najczęściej, oraz w kwintecie, gdzie do stałego składu kwintetu dołączy Maciek Kociński, świetny saksofonista. Artyści skupią się głównie na kompozycjach Adama Bałdycha, w części już znanych, ale nie zabraknie również nowych utworów, które nie były jeszcze prezentowane krakowskiej publiczności”.

A więc jeszcze jest szansa, by w tym roku przeżyć niezwykłe jazzowe spotkanie. Warto!

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem