Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tydzień w kulturze według Agnieszki Malatyńskiej

Nazwisko Poniatowski kojarzy nam się zazwyczaj z ostatnim królem Polski; czasem jeszcze z księciem Poniatowskim, generałem, naczelnym wodzem Wojsk Polskich Księstwa Warszawskiego. Rzadko natomiast wiążemy go z muzyką. A szkoda. Bo, pochodzący właśnie z tej rodziny, syn bratanka króla, Józef Michał Ksawery Franciszek Poniatowski, był świetnym kompozytorem i doskonałym śpiewakiem, obdarzonym pięknym tenorowym głosem. Jego muzyka, kiedyś wzbudzająca wielkie uznanie, później zapomniana i zepchnięta przez historię do bibliotek, dziś w 200-lecie urodzin kompozytora powraca do obiegu koncertowego.

W czwartek, 23 czerwca, w kościele św. Anny w Krakowie zabrzmiała Msza F-dur Poniatowskiego. I choć została ona napisana na cztery głosy solowe, chór i organy, to za sprawą Instytutu Rozwoju Kultury Polskiej, partia organowa została rozpisana na orkiestrę przez Macieja Jabłońskiego i Sebastiana Perłowskiego. Utwór w takiej formie miał swoje prawykonanie w zeszłym roku, ponownie natomiast zabrzmiał w czwartek w Krakowie w wykonaniu Katarzyny Oleś-Blachy, Anny Lubańskiej, Andrzeja Lamperta i Przemysława Firka. Śpiewakom towarzyszył Chór Polskiego Radia w Krakowie oraz Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod dyrekcją Sebastiana Perłowskiego.

Wykonanie wypadło efektownie. Masza zorkiestrowana według zasad z epoki, nawiązująca do stylu, który był bliski kompozytorowi czyli stylu charakterystycznego dla Rossiniego a nawet Berlioza, rozpoczyna się wręcz klasycystycznie by zmienić się z czasem w romantyczne dzieło. Poniatowski, jak podają źródła, śpiewał w teatrach we Florencji, Bolonii czy Genui, występując głównie w operach Rossiniego i Donizettiego. Komponując zapewne właśnie partie głosowe obdarzał większą uwagą, zwłaszcza głosów wyższych. Słychać to było w czwartkowym wykonaniu, gdzie przede wszystkim sopran Katarzyna Oleś-Blacha i także tenor Andrzej Lampert mieli co śpiewać. I poradzili sobie z tym bardzo dobrze. Choć od sopranu kompozytor wymagał prawdziwej wirtuozerii.

Józef Michał Ksawery Franciszek Poniatowski jest postacią niezwykle ciekawą. Urodzony w sześć lat po Chopinie, był utalentowanym dyplomatą i politykiem. Wiele zrobił w tej dziedzinie m.in. był posłem i reprezentował Toskanię w Brukseli i Londynie, a także francuskim senatorem, który przemierzał świat z różnymi misjami dyplomatycznymi odwiedzając m.in. Japonię czy Chiny. Ale jego serce biło przede wszystkim dla muzyki, zwłaszcza dla oper. Skomponował ich dwanaście, z których większość wykonywana była na scenach m.in.: La Scali, Opery Paryskiej czy Covent Garden, ciesząc się sporą popularnością.

Po śmierci kompozytor ten został zupełnie zapomniany, a jego muzyka trafiła do archiwów. Dziś można ją odnaleźć w bibliotekach włoskich, w Bibliotece Narodowej w Warszawie, Bibliothèque de l’Opéra w Paryżu oraz w British Library w Londynie, skąd jest wyciągana przez „muzycznych szperaczy”. W odkrywaniu Poniatowskiego dużą role odgrywa krakowskie Stowarzyszenie Muzyki Polskiej, które m.in. wydało płyty z muzyką tego twórcy, a także przyczyniło się do prawykonania po latach Mszy F-dur Poniatowskiego.

Czwartkowy koncert w Krakowie był częścią akcji „Projekt Poniatowski”, w ramach której utwór jest prezentowany w różnych miejscach Polski.

Agnieszka Malatyńska - Stankiewicz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem