Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: „Wszyscy albo nikt”

Kheiron to artystyczny pseudonim Nouchi Tabiba, popularnego francuskiego komika pochodzenia irańskiego, gwiazdy stand-upu, głównego bohatera emitowanego w Canal+ sitcomu „Bref”. „Wszyscy albo nikt” to jego efektowny debiut reżyserski, nominowany do Cezara i nagrodzony na festiwalu w Tokio. Nouchi jest synem Tabiba, cenionego prawnika i socjologa irańskiego, europejskiego eksperta ds. przemocy i mediacji. Jego rodzina uciekła z Iranu, gdy miał zaledwie dwa miesiące. Po roku nielegalnego pobytu w Turcji przenieśli się do Francji, gdzie dostali azyl polityczny. W swym debiutanckim filmie rekonstruuje dramatyczne dzieje swojej rodziny, ale czyni to z dużym poczuciem humoru. „Wszyscy albo nikt” to klasyczna tragikomedia, z jednej strony to przejmująca historia gehenny zakochanej w sobie pary irańskich opozycjonistów i ich bliskich, z drugiej – opowieść pełna ciepła, dowcipu i zabawnych sytuacji.

Jerzy Armata poleca: „Wszyscy albo nikt”
fot: materiały prasowe

„Wszyscy albo nikt”

Reż. Kheiron

Prod. Francja 2015

Akcja filmu rozpoczyna się w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Młody chłopak Hibat Tabib właśnie skończył prawo i zamiast na zawodową praktykę trafia – przyłapany na opozycyjnej działalności – za kraty. Tam jego sytuację ogromnie pogarsza odmowa… zjedzenia ciastka. Ale to urodzinowe ciastko, prezent od Rezy Pahlawiego, znienawidzonego szacha Iranu. Niebawem w wyniku islamskiej rewolucji tytan zostaje obalony. Władzę objął ajatollah Ruhollah Chomeini i jego zwolennicy, szybko przekształcając państwo w republikę islamską, w której nie konstytucja, a religia stała się dobrem najwyższym. Inaczej myślący – jak Hibat i jego żona, która właśnie powiła mu potomka – musieli salwować się ucieczką. Po roku tureckiej tułaczki trafili do Francji, gdzie otrzymali azyl i do ojczyzny już nie wrócili. Hibat szybko znalazł wspólny język z miejscowymi, a za swą działalność integrującą miejscowych z „obcymi” otrzymał nawet Legię Honorową.

I to właśnie historię swego ojca opowiada Kheiron, który w swym debiutanckim filmie staje po obu stronach kamery, wcielając się także w jego postać. Towarzyszy mu urodziwa Leïla Bekhti, znana z efektownej roli Djamili w głośnym „Proroku” (2009) Jacques’a Audiarda. Film wart obejrzenia, zwłaszcza teraz, gdy słowo „obcy” znów brzmi coraz bardziej obco.

Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem