Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: „Viviane chce się rozwieść”

Film Ronit i Shlomiego Elkabetz „Viviane chce się rozwieść” był izraelskim kandydatem w tegorocznej walce o statuetki Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii, w której triumfowała „Ida” Pawła Pawlikowskiego. To równie skromny, przedstawiony niezwykle ascetycznymi środkami wyrazowymi bulwersujący dramat.

Jerzy Armata poleca: „Viviane chce się rozwieść”
mat.prasowe

Suspens, nieoczekiwane zwroty dramaturgiczne oraz znakomita gra aktorska głównych bohaterów opowieści to główne walory tej historii, rozgrywającej się właściwe w jednej scenerii – sali rozpraw; czasem tylko kamera powędruje za stronami i ich prawnymi reprezentantami do sądowej poczekalni.

Oto Viviane Amsalem, która pragnie rozwieść się ze swym mężem Elizeuszem. Przez lata była przykładną żoną – gotowała, prała, sprzątała, wzorowo prowadziła dom, troskliwie zajmowała się dziećmi, nigdy nie zdradziła swego męża. Można rzec, przykładna – wręcz wymarzona – żona i matka. Viviane nigdy jednak nie czuła się szczęśliwa. Wyszła za mąż w bardzo młodym wieku, nie z miłości, a raczej z lekkomyślności, trochę bez zastanowienia, nie przemyślała do końca tej decyzji. Szybko, niemal od początku, związek z Elizeuszem zaczął ją frustrować, tym bardziej że mężczyzna ujawniał coraz więcej wad. Na zewnątrz miły, grzeczny, uczynny, lubiany przez otoczenie, w domu – zdecydowanie inny, przekształcający małżeński związek w coraz większe piekło. Nigdy żony nie uderzył, nawet specjalnie nie podnosił głosu, jad sączył raczej szeptem niż krzykiem…

Na pytanie rabinicznego sądu – właściwego do rozpatrywania spraw rozwodowych – skierowane do kobiety, dlaczego chce porzucić męża, Vivian odpowiada: „Bo go nie kocham”. „To nie jest powód” – konstatuje sąd. I rozpoczyna długi proces szukania innych przyczyn. Sytuację komplikuje fakt, że mąż nie godzi się na rozwód, a jego zgoda jest warunkiem sine qua non rozwiązania małżeństwa.

„We współczesnym Izraelu wszystkie małżeństwa zawierane są na mocy prawa religijnego, niezależnie od tego, czy małżonkowie pochodzą z religijnej rodziny, czy nie. Kiedy kobieta mówi «tak», wtedy w wypadku rozwodu staje się zakładniczką męża, bo tylko od jego woli zależy, czy go otrzyma. Prawo daje w tym względzie nieograniczoną władzę mężczyźnie” – mówią reżyserzy tego filmu, Ronit i Shlomi Elkabetz. To rodzeństwo, oboje są reżyserami, scenarzystami i aktorami (w tytułową rolę kobiety ubiegającej się o rozwód wcieliła się Ronit). „Viviane chce się rozwieść” to ich trzeci wspólny film, najlepszy i najbardziej doceniony, czego dowodem liczne nagrody festiwalowe oraz fantastyczne recenzje. „Genialnie napisany, kapitalnie zagrany” – czytamy na łamach „Variety”, „Olśniewający” – w „The Hollywood Reporter”.

„Viviane chce się rozwieść”

Reż. Ronit Elkabetz, Shlomi Elkabetz

Prod. Izrael 2014

Jerzy Armata 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera