Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: "Fotograf"

„Fotograf” Waldemara Krzystka to chyba najbardziej niedoceniony film ubiegłorocznego gdyńskiego festiwalu. W rankingu krytyki – opublikowanym na łamach miesięcznika „Kino” – zdecydowanie wyprzedził festiwalowych triumfatorów: „Bogów” Łukasza Palkowskiego, „Pod Mocnym Aniołem” Wojtka Smarzowskiego, „Jacka Stronga” Władysława Pasikowskiego czy „Hardkor Disko” Krzysztofa Skoniecznego, natomiast jury dostrzegło w nim tylko najlepszą drugoplanową rolę kobiecą, przyznając w tej kategorii nagrodę Elenie Babenko. Film Krzystka za najlepszy uznało natomiast jury młodzieżowe, choć prawdę mówiąc, to propozycja raczej dla dorosłego widza.

Jerzy Armata poleca: "Fotograf"
fot: materiały dystrybutora

„Fotograf”
Reż. Waldemar Krzystek
Prod. Polska 2014


„Fotograf” jest bowiem historią seryjnego mordercy grasującego we współczesnej Moskwie. Prowadzący skomplikowane śledztwo funkcjonariusze wpadają na trop przestępcy, który wiedzie ich do… Legnicy, oraz wydarzeń, które rozegrały się tam w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w środowisku stacjonujących w Polsce żołnierzy Armii Radzieckiej. W ekipie dochodzeniowej znalazła się młoda milicjantka, której zdarzyło się rozmawiać z tytułowym mordercą. I jako jedynej przeżyć…

Film Krzystka to przykład solidnego kina gatunkowego. Pełna suspensu i nieoczekiwanych zwrotów akcji fabuła, psychologiczna wiarygodność głównych bohaterów, w których wcieliło się wielu znakomitych rosyjskich i polskich aktorów (z naszej strony m.in. Agata Buzek, Sonia Bohosiewicz, Tomasz Kot, Adam Woronowicz), świetne zdjęcia Arkadiusza Tomiaka oraz scenografia – zmarłej niedawno niespodziewanie – Doroty Dąbrowskiej, podkreślająca tajemniczy klimat opowieści muzyka Macieja Zielińskiego to główne walory „Fotografa”, który w pewnym sensie wynika z „Małej Moskwy” (2008), wcześniejszego filmu Krzystka, rozgrywającego się w Legnicy, w największym garnizonie wojsk radzieckich w Europie Środkowo-Wschodniej.

„Kiedyś zapytano mnie, dlaczego w Polsce robi się tak mało thrillerów i przeważnie się nie udają. Odpowiedziałem, że w wielu udanych zagranicznych filmach tego gatunku istotną rolę odgrywa jakaś tajemnicza wyspa czy inne odludne miejsce. Dochodzi tam do intrygujących sytuacji, bowiem w takiej scenerii może zdarzyć się wszystko. W pierwszej chwili pomyślałem, że w Polsce nie ma takich wysp, nie ma takich miejsc. Potem uprzytomniłem sobie, że w przeszłości polskimi tajemniczymi wyspami były właśnie garnizony, w których stacjonowała armia radziecka. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje za murami i zasiekami, którymi legnicki garnizon był odgrodzony od pozostałej części miasta. Dochodziły słuchy, że działy się rzeczy straszne. Straszniejsze od tych, które pokazałem w «Małej Moskwie»” – wyznaje Krzystek.


Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów