Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Grób" Gai Grzegorzewskiej RECENZJA

W Nocnych Delikatesach powieśc krakowskiej damy kryminału. Dama czy dresiara?

Gaja Grzegorzewska to krakowska dama kryminału . Dama czy dresiara? I co to właściwie znaczy? Bo czy dama sięgnęłaby po nekrofilię tak jak czyni to rzeczona autorka?
W powieści „Grób” opublikowanej kilka miesięcy temu Julia Dobrowolska, prywatna detektywka znana z wcześniejszych powieści Grzegorzewskiej, trafia przypadkiem na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie na ślad nekrofilskiej afery. Chciałoby się rzec: życie. Ale to właśnie życiem nie jest. Dobrowolska zawiadamia o zdarzeniu kochanka, inspektora policji Aarona Goldenthala. Tak rozpoczyna się śledztwo. A dojdzie do niego jeszcze jedno, w którym Dobrowolska będzie musiała zmierzyć się ze śmiercią córki mafioso Waldemara Lindera. Dziewczyna miała popełnić samobójstwo, ale to chyba nie to. A skoro nie to, to co?
Swoim najnowszym kryminałem Grzegorzewska potwierdza klasę i renomę. Intryga kryminalna sprawnie poprowadzona, akcja trzyma w napięciu, a jako smaczki – krakowskie krajobrazy i okoliczności. Oraz mnóstwo obserwacji społecznych i kulturowych. To coś, co ucieszy z pewnością słuchaczy z okolicy.
Aha. No i to co najważniejsze. Julia. Kobieta psychicznie i fizycznie silna. Sympatii do bohaterki nie kryje sama Grzegorzewska, która o Julii mówiła tak w wywiadzie, którego mi jakiś czas temu udzieliła: „Julia się rozwija i zmienia. Zmieniają ją wydarzenia, kolejne śledztwa, zbrodnie, nieudane romanse. Teraz planuję dla niej coś zupełnie innego niż do tej pory. Ale na razie to tajemnica. Równocześnie mam potrzebę kreowania nowych bohaterów, dlatego zaczęłam właśnie pisać kryminał, gdzie główną postacią jest bohater, który pojawia się już w „Grobie”. Będzie on narratorem opowieści, detektywem amatorem, który prowadzi śledztwo opierając się na książkowej wiedzy, klasyce kryminału, filmach i swoich urojonych wyobrażeniach na temat pracy detektywa”.
Tyle Grzegorzewska. My więc czekamy na ciągi dalsze.
Marcin Wilk
Gaja Grzegorzewska, Grób . EMG 2012

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy