Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy znajdzie się słynny obraz Rafaela zaginiony podczas drugiej wojny światowej?

Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Andrzej Betlej twierdzi, że "ma podejrzenia, iż obraz znajduje się dziś w pewnej prywatnej kolekcji".

Czy znajdzie się słynny obraz Rafaela zaginiony podczas drugiej wojny światowej?
fragemnt obrazu "portret młodzieńca" Rafaela, źródło Wikipedia

To jedna z najważniejszych polskich strat wojennych i jedno z najważniejszych dzieł w kolekcji Czartoryskich. Podczas spotkania z dziennikarzami dyrektor MNK Andrzej Betlej dał do zrozumienia, że znalezienie obrazu jest możliwe, i ma podejrzenia, iż znajduje się on w pewnej prywatnej kolekcji. Stwierdził też, że "zna osoby, które obraz widziały". Odmówił jednak odpowiedzi na dalsze pytania.

"Portret młodzieńca" – to obraz namalowany prawdopodobnie w pierwszym dwudziestoleciu XVI wieku przez mistrza renesansu Rafaela Santi. W pierwszych latach XIX wieku został zakupiony przez rodzinę Czartoryskich i wszedł w skład ich zbiorów, a następnie znajdował się w Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Zaginiony w 1945, do dziś nie został odnaleziony. Był najcenniejszym dziełem z polskich muzeów, które zaginęło w czasie II wojny światowej. Znany jest z wykonanych przed wojną fotografii czarno-białych i kolorowych.

Robert J. Kudelski pisze na portalu mówiawieki.pl: "Ostatni raz był widziany na Dolnym Śląsku, po ewakuacji z Krakowa Urzędu Generalnego Gubernatora, kierowanego przez Hansa Franka. Namalowany ok. 1514 roku, o wymiarach 75x59 cm, a więc dość poręczny. Czyżby uległ zniszczeniu w okolicznościach tak prymitywnych, że aż strach je sobie wyobrazić? Leży w sejfie, zmieniając właścicieli drogą tajnych kontaktów czarnorynkowych? Stanowi ozdobę czyjegoś salonu, umieszczony jako trofeum przez dziadka po powrocie z wojny, a rodzina nie ma pojęcia o wartości malunku? Może jest częścią zbioru jak słynna „kolekcja hańby” Corneliusa Gurlitta, odnaleziona w 2012 roku w jednym z monachijskich mieszkań. W tym samym roku pojawiły się doniesienia o wpadnięciu na trop dzieła. Niestety, do dziś otwiera ono listę poszukiwanych dóbr kultury z polskich zbiorów. Nieoficjalnie w środowisku muzealnym wiadomo, że przetrwał wojnę. Oficjalnie jest bezcenny, w praktyce – kto da najwięcej, lecz sława dzieła czyni je niesprzedawalnym, przynajmniej w legalnym obrocie."

jn/ wikipedia/ mowiawieki.pl/ startywojenne.gov.pl

Transakcja zakupu kolekcji Czartoryskich obejmuje także prawa do jej zaginionych elementów. "Jeżeli obraz +Portret młodzieńca+ Rafaela odnajdzie się, zostanie zwrócony nie fundacji Czartoryskich, ale polskiemu państwu" - powiedział w piątek Jarosław Sellin z MKiDN.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin podkreślił w piątkowej rozmowie w programie "Piaskiem po oczach" (TVN24), że cena, jaką polskie państwo zapłaciło za kolekcję Czartoryskich ze słynną "Damą z gronostajem" jest bardzo niewygórowana, biorąc pod uwagę wartość zbioru. "Zdaniem fachowców ta kolekcja - a mówimy o kolekcji 600 obrazów, 500 dzieł sztuki starożytnej, 2 tys. dzieł rzemiosła artystycznego, ćwierć miliona bardzo cennych ksiąg i bardzo cenne archiwum - jest warta kilkanaście miliardów. Kolekcja Czartoryskich jest warta 20 razy więcej, niż za nią zapłaciliśmy" - mówił.

Sellin podkreślał, że dotychczas zbiory Czartoryskich, nie były całkowicie zabezpieczane przed wyprzedawaniem. "To była własność prywatna, a właściciel prywatny zawsze mógł znaleźć furtkę, również drogę sądową, żeby elementy tej kolekcji wyprzedać" - mówił Sellin dodając, że potomkowie księcia Adama Karola Czartoryskiego nie mają już praktycznie żadnych związków z Polską. Przypomniał też, że kilka lat temu polscy konserwatorzy sprzeciwiali się wypożyczaniu "Damy z łasiczką" na zagraniczne wystawy, ale fundacja Czartoryskich przeforsowała swoją wolę. "Własność prywatna to własność prywatna. Można było znaleźć różne furtki do podejmowania decyzji ryzykownych dla tej kolekcji" - mówił Sellin.

Sekrtetarz stanu podkreślił też, że transakcja zakupu kolekcji obejmuje także prawa do jej elementów, które zaginęły podczas wojny. Takich obiektów w kolekcji Czartoryskich jest wiele, a najcenniejszy jest "Portret młodzieńca" Rafaela. Specjaliści uważają, że ten obraz, wcześniej czy później zostanie odnaleziony. "Jeżeli obraz +Portret młodzieńca+ Rafaela odnajdzie się, zostanie zwrócony nie fundacji Czartoryskich, ale polskiemu państwu" - dodał Sellin.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania