Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czekając na barbarzyńców

Na scenie kameralnej Starego Teatru trwają próby przed piątkową premierą. Jan Peszek wystąpi w roli tytułowej w spektaklu Heinera Mullera "Anatomia Tytusa Fall of Rome".

Czekając na barbarzyńców
Anatomia Tytusa, Stary Teatr

"Anatomia Tytusa... " to współczesna parafraza dramatu Williama Szekspira o tragicznym losie rzymskiego wodza Tytusa Andronikusa – apokaliptyczna wizja rozpadu imperium, które reaguje histerią na targające nim sprzeczności. Przemoc zamienia się w bestialskie okrucieństwo, rewanż staje się nieodpartym pragnieniem zemsty, a obcy przybierają postać odrażających barbarzyńców, których wykluczenie niespodziewanie nabiera cech eliminacji.

Dramat napisany w 1984 roku przez Heinera Müllera – autora ze wschodnich Niemiec – miał okazać się proroctwem zapowiadającym upadek radzieckiego imperium. Czy dzisiaj można go odczytywać jako proroctwo dotyczące przyszłości Europy, targanej niepokojami ekonomicznymi i politycznymi?

Tekst Heinera Müllera, uważanego za klasyka tzw. teatru postdramatycznego, opatrzony został podtytułem Komentarz do Szekspira . Podobnym zabiegom poddał autor także Makbeta czy Hamleta , tworząc ich własne wersje: „w tragedii Szekspira, gdzie konflikt między Rzymianami i podbitymi przez nich ludami, cyniczną w swojej cywilizacyjnej wyższości metropolią i dziką stepowo-leśną prowincją prowadzi do upadku całego świata, znalazł Müller [...] doskonałą podstawę do takiego przemalowania, by nieustanne tarcie między warstwą oryginalną a warstwą przez niego nałożoną ujawniało podstawowe konflikty również i naszej rzeczywistości –­ pisała Małgorzata Sugiera. – Próżno by jednak szukać w Anatomii Tytusa śladów jednoznacznych moralnych ocen. Naiwnej wiary w naturalną dobroć dzikusa czy dziejową sprawiedliwość; sadomasochistycznej przyjemności oglądania upadku źle urządzonego świata [...]. Goci Müllera zabijają tak samo okrutnie i bezmyślnie jak Rzymianie, czym prędzej pragnąc zająć ich dominującą pozycję. Obie strony, równe sobie w nieludzkości, pracują zgodnie – choć nie do końca świadomie – nad domknięciem „pułapki świata”. ( Wariacje szekspirowskie w powojennym dramacie europejskim , Universitas 1997).

Polską prapremierę – w świetnym przekładzie Moniki Muskały i z Janem Peszkiem w głównej roli – przygotowuje sprawdzony zespół, który w poprzednich sezonach zrealizował przedstawienia, grane do dzisiaj z powodzeniem na Scenie Kameralnej Starego Teatru: Brechta (2008) oraz Kleista (2010).

Dramaturgiem spektaklu jest Igor Stokfiszewski, reżyseruje Wojciech Klemm

Premiera 16 czerwca na Scenie Kameralnej Starego Teatru.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy