Na jego miejscu zostały tylko dziury po fundamentach. Z właścicielem terenu, który dopuścił się samowoli budowlanej, urzędnicy walczyli od trzech lat. O billboardzie stało się głośno w momencie, kiedy okazało się, że wewnątrz zamieszkali... bezdomni. Sprawa stała się znana na całą Polskę.
Sprawa rozbiórki nielegalnego bilboardu ciągnęła się od wielu miesięcy. Właściciel kilkukrotnie uchylał się od decyzji urzędników, którzy walczyli z samowolą budowlaną. Przełomem okazała się decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wydana pod koniec czerwca. Inspektor budowlany oddalił wcześniejsze zażalenia właściciela i nakazał natychmiastową rozbiórkę samowoli budowlanej.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: