Wielkie plenerowe widowisko i międzynarodowa konferencja historyczna - tak Limanowa uczci setną rocznicę walk na wzgórzu Jabłoniec. Bitwa miała strategiczne znacznie dla dalszych losów I Wojny Światowej, gdyż żołnierzom austro-węgierskim udało się zatrzymać ofensywę Rosjan na zachód. Przygotowania do specjalnych uroczystości trwają już od kilku miesięcy.
Posłuchaj sądeckiego serwisu informacyjnego
- W pierwszej kolejności podjęto decyzję o renowacji cmentarza, gdzie pochowanych jest około 500 żołnierzy – mówi Joanna Kamieniarczyk z Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. "Zastaliśmy cmentarz bez kilku nagrobków, kilka było przemieszczonych. Przywrócono pierwotny układ, zrekonstruowano brakujące krzyże, zmieniono zadaszenie na kaplicy i zamontowano krzyż" - dodaje Kamieniarczyk.
Pierwszy etap renowacji kosztował ponad 100 tysięcy złotych. Kosztami po połowie podzielił się polski i węgierski rząd. Węgrzy mocno angażują się w organizację zbliżających się uroczystości, ponieważ w czasie działań wojennych na południu Małopolski zginęły setki obywateli tego kraju. - Nie możemy o tym zapomnieć – mówi Adrienne Körmendi, konsul generalny Węgier. "Węgrzy są bardzo wdzięczni Polakom za to, że przez tyle lat zachowali w pamięci tych żołnierzy, którzy tutaj walczyli w 1914 roku i oddali życie za wolność waszą i naszą" - podkreśla Körmendi.
Węgierscy historycy uczestniczyć będą w międzynarodowej konferencji poświęconej I Wojnie Światowej w Małopolsce. Spotkanie odbędzie się w Limanowej 11 i 12 grudnia. Kolejne dwa dni zarezerwowano na plenerowe pokazy i rekonstrukcję bitwy – mówi Magdalena Dyląg, prezes Towarzystwa Historycznego w Limanowej. "Na Rynku będzie coś w rodzaju obozu żołnierskiego, przygotowującego się do walki. 14 grudnia będzie inscenizacja. Są zaproszone grupy rekonstrukcyjne z Polski i Węgier" - dodaje Dyląg.
W obchodach setnej rocznicy bitwy pod Limanową uczestniczyć będzie też delegacja rządowa Węgier z Ministrem Obrony Narodowej na czele. W połowie przyszłego roku planowana jest natomiast Narodowa Pielgrzymka Węgrów do Limanowej.
(Bartosz Niemiec/ko)