Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Witold Kozłowski: Środki europejskie to piękny podarek mikołajkowy dla Małopolski

- 264 mln euro wpłyną do roku 2027 do Małopolski z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej. Naszym zadaniem jest mądrze i skutecznie wykorzystać te środki - mówił na antenie Radia Kraków marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski. Pieniądze mają zostać przeznaczone na łagodzenie skutków transformacji energetycznej. Marszałek Kozłowski dodał, że o tym, ile dostaną na ten cel poszczególne regiony, decydowały ścisłe wskaźniki przeliczeniowe, a nie lobbing. Tego typu wsparcie otrzymają tylko 4 województwa, a największym beneficjentem będzie Śląsk, do którego kasy wpłynie 2,5 mld euro.

Witold Kozłowski: Środki europejskie to piękny podarek mikołajkowy dla Małopolski
fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Zapis rozmowy Jacka Bańki z marszałkiem Małopolski, Witoldem Kozłowskim.

Małopolska ma zatwierdzone pieniądze unijne do roku 2027. W sumie prawie 2 miliardy 700 milionów euro. W tym Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej. Mają go tylko cztery województwa. To sukces całej Małopolski?

- Dokładnie. Prace trwały od 2019 roku. Odbyliśmy szereg spotkań. Zapraszaliśmy ludzi reprezentujących różne instytucje - jednostki samorządu terytorialnego, partnerów społecznych, gospodarczych, administrację rządową, organizacji pozarządowych, środowisk akademickich, związków zawodowych i osoby prywatne. Każda z tych instytucji i osób ma swój wkład w kształt projektu programu regionalnego, który zarząd przyjął w marcu 2022 roku. Trafiło to do Komisji Europejskiej. Były uwagi. W październiku zarząd przyjął projekt. Przekazaliśmy to. 5 grudnia Komisja podjęła decyzję zatwierdzającą program. To piękny podarek mikołajkowy dla Małopolski.

Zacznę od tego Funduszu. 264 miliony euro mają być wykorzystane w czterech powiatach graniczących ze Śląskiem: olkuskim, chrzanowskim, oświęcimskim i wadowickim. Na co zostaną wykorzystane te pieniądze?

- Te środki są na łagodzenie skutków transformacji energetycznej. Będą dla ludzi, do gospodarki i dla środowiska. W każdym obszarze będzie masa projektów. Ogólnie przekwalifikują one osoby tracące prace w górnictwie. Żeby oni mieli gdzie pracować, będą tworzone nowe miejsca pracy. Będą środki też na środowisko.

264 miliony euro dla czterech powiatów z Małopolski. Śląsk na ten Fundusz dostanie 2,5 miliarda. Te pieniądze też wpłyną jakoś na Małopolskę?

- To nie są obliczalne teraz kwoty i sprawy. Podpowiada logika, że jak będą podejmowane działania na pograniczu Małopolski i Śląska, na takiej samej zasadzie, jak my odczuwamy skutki restrukturyzacji, tak samo odczujemy dobrodziejstwa. Śląsk ma największą pulę. To okręg węglowy. Jesteśmy w pewnym sensie jego częścią. Przenikną się negatywne i pozytywne kwestie. Te cztery powiaty w latach 2023-2026 otrzymają wielkie środki.

Jednak umowy wykonawcze na te projekty w 57% muszą być gotowe w przyszłym roku.

- Takie są zasady. To ryzyko, ale nas to mobilizuje. Natychmiast po zatwierdzeniu programu uruchomiliśmy kontakty. W tryb roboczy wejdziemy w najbliższym tygodniu pewnie. Faktycznie umowy wykonawcze w 2023 roku muszą skonsumować 57% budżetu. To duże wyzwanie. Śląsk ma jeszcze trudniej. Mają wielką pulę środków. Nie jest tak, że lobbingi decydowały, kto dostanie więcej, kto mniej. Były ścisłe wskaźniki przeliczeniowe. Wynika to z wielkości regionu i wielkości problemów.

Największa pula jest w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego dla Małopolski. To miliard 700 milionów euro. Na jakie obszary zostaną podzielone te pieniądze?

- Miliard 740 milionów zostanie podzielony na badania i rozwój, ochronę środowiska, transport miejski, transport regionalny, infrastrukturę społeczną, rynek pracy i edukację, wsparcie dla wspólnot lokalnych, sprawiedliwą transformację i pomoc techniczną. To wiele środków. W tym okresie mamy rozproszone źródła finansowania rozwoju w regionach. Mieliśmy rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, Polski Ład. Przed nami KPO, który trafi przecież w końcu do naszego kraju. Wielka ilość programów ministerstw też jest. Środków dla regionów trafi wiele. Naszym zadaniem jest mądrze i skutecznie je wykorzystywać.

Z tych pieniędzy będą mogły korzystać małopolskie gminy, które mają przyjęte uchwały anty-LGBT?

- To się rozegra w najbliższym czasie. Przedwczoraj podpisałem pismo do ministra Pudy z prośbą o interpretację zapisów. W programie regionalnym mamy zapisane tak, jak rząd wynegocjował z KE. Do tego trzeba interpretacji, żeby wszystkie regiony tak samo podeszły.

12 gmin w Małopolsce ma bodaj takie uchwały. Lepiej, by je zmieniły?

- Nie zasugeruję. Samorządy są różne. Nie uzależniamy nikogo od nas. Każdy samorząd ma osobowość prawną, podejmuje własne decyzje, tworzy prawo miejscowe. To decyzje samorządów.

Wczoraj krakowska Rada Miasta odłożyła dyskusję o podwyżce cen biletów. Bilety mają być zintegrowane: MPK i Kolej Aglomeracyjna. W I strefie – 119 złotych, w II strefie – 169 złotych, w III strefie – 199 złotych. To wszystko bez opłaty odcinkowej, czyli jak ktoś dojeżdża do Krakowa, jest to korzystne. To stawki ustalone między samorządami gminnymi i samorządem wojewódzkim?

- Pracował zespół nad tym. Jednak uchwała została zdjęta z porządku. To logiczne, że w pierwszej kolejności należy uchwalić budżet, potem do tego dostosować wysokość tych składowych kosztów przejazdów. Zobaczymy. Tutaj decyzja jest w rękach radnych Krakowa. Czekamy.

Procentowo najwięcej mają dopłacić – prawie 50% - krakowianie, którzy poruszają się w I strefie.

- Najważniejsze jest wyważenie kwestii. Nie może być dysproporcji. Rosną ceny energii i paliw. Muszą być podwyżki. Jednak ten, kto podejmuje decyzje o podwyżkach, nie może przesadzić w żadną ze stron. Musi to być akceptowalne społecznie. Trudne zadanie jest dla radnych miejskich.

Rozumiem, że jest możliwe takie rozwiązanie, iż cena biletu z 80 złotych rośnie do 100 złotych, a brakujące 19 złotych miasto przelewa na konto marszałka na funkcjonowanie Kolei Małopolskich?

- Są różne możliwości. Trzeba wybrać najbardziej racjonalną.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"