– Czasem wspominam zajęcia praktyczne ze studentami, które wiosną prowadziłem w terenie. Braliśmy sekatory, woreczki, szliśmy do starego, zaniedbanego sadu i wycinaliśmy fragmenty gałęzi. Potem wszystko przenosiliśmy do laboratorium. Pod lupą stereoskopową dokładnie oglądaliśmy, co na tych pędach się znajdowało. Nie mieliśmy pojęcia, że weszliśmy w zupełnie nowy świat. Świat organizmów, które nie są w ogóle widoczne gołym okiem. Najczęściej były to zwierzęta, ale zdarzały się grzyby, które były jakoś ze sobą powiązane i posiadały określoną rolę w przyrodzie. Jak się popatrzyło przez lupę binokularną, to okazało się, że to są setki, tysiące, ponieważ czasami było to kilka warstw jajeczek złożonych przez przędziorka owocowca. Dopiero wtedy pod lupą widziało się, ja zawsze mówię "piękno", ponieważ one były regularnie, okrągłe, czerwone. Takie koraliki – mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba-Wiech kończy opowieść wierszem.
Najpopularniejsze
-
1Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR
Ola Sobczak
-
2Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą
Radio Kraków
-
3Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca
Jan Pająk
-
4Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka
Agnieszka Wrońska-Bęben
-
5Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"
Agnieszka Wrońska-Bęben
-
6Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie
Radio Kraków
Najnowsze
-
Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada
-
Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów
-
Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta
-
Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie
-
Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom
-
Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania