Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mniej dzieci, więcej możliwości? "Z roku na rok liczba dzieci w przedszkolach drastycznie spada"

Krakowskie przedszkola z jednej strony mierzą się z wyraźnym spadkiem liczby dzieci, z drugiej z rosnącą różnorodnością potrzeb rozwojowych najmłodszych. W tle toczą się rozmowy o roli edukacji przedszkolnej: czy ma być przede wszystkim przestrzenią opieki, czy kluczowym etapem wyrównywania szans i budowania kompetencji społecznych? Gościniami Sylwii Paszkowskiej były dr hab. Magdalena Ślusarczyk z Instytutu Socjologii UJ, Magdalena Mazur, dyrektor Wydziału Edukacji i Projektów Edukacyjnych UMK oraz Anna Stocka, dyrektor Samorządowego Przedszkola nr 76 w Krakowie.

Mniej dzieci, więcej możliwości? "Z roku na rok liczba dzieci w przedszkolach drastycznie spada"
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels
Magdalena Mazur, Anna Stocka i Magdalena Ślusarczyk/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj wypowiedzi

Przedszkole to coś więcej niż opieka

W ostatnich latach liczba dzieci uczęszczających do przedszkoli systematycznie spada, według danych to nawet o około tysiąca mniej rok do roku. To znacząca zmiana, która wpływa zarówno na strukturę oddziałów, jak i funkcjonowanie całego systemu edukacji przedszkolnej. Jednocześnie sytuacja nie jest jednolita. W dynamicznie rozwijających się dzielnicach i na obrzeżach miasta, gdzie osiedlają się młode rodziny, przedszkola wciąż są pełne. Natomiast w centralnych częściach Krakowa liczba dzieci wyraźnie maleje.

Z roku na rok liczba dzieci w przedszkolach drastycznie spada. Mimo że liczba urodzeń w Krakowie na ogół rośnie, ale to nie przekłada się później na to, że wszyscy zostają mieszkańcami Krakowa i zasilają nasze placówki – mówi Magdalena Mazur.

Jeszcze kilkanaście lat temu przedszkole bywało postrzegane jako "przechowalnia" dla dzieci pracujących rodziców. Dziś to spojrzenie zdecydowanie się zmieniło. Badania i doświadczenia wielu krajów pokazują jasno, że edukacja przedszkolna to jeden z najważniejszych etapów w życiu człowieka. To właśnie tutaj dzieci uczą się funkcjonowania w grupie, rozwijają kompetencje społeczne i emocjonalne, a także nadrabiają ewentualne deficyty wynikające z różnych uwarunkowań – społecznych, zdrowotnych czy migracyjnych. Im wcześniej pojawi się wsparcie, tym większa szansa na wyrównanie szans edukacyjnych. Przedszkole jest momentem, w którym najłatwiej wpływać na przyszłą ścieżkę rozwoju dziecka. To inwestycja, która procentuje przez całe życie.

Neuroróżnorodność i wyzwania

Współczesne przedszkola coraz częściej mierzą się z rosnącą różnorodnością potrzeb dzieci. Coraz więcej z nich wymaga wsparcia psychologiczno-pedagogicznego, czy to w związku z trudnościami rozwojowymi, zaburzeniami ze spektrum autyzmu, czy problemami emocjonalnymi.

Bierzemy pod uwagę wiek, rozwój dziecka, ale też różnego rodzaju deficyty rozwojowe. Wszyscy jesteśmy tak naprawdę różnorodni. Spojrzenie nauczyciela wychowania przedszkolnego powinno być spojrzeniem, które zauważa różnego rodzaju trudności dziecka. Zastanawiamy się, czy zwiększona liczba dzieci z trudnościami to tak naprawdę większa świadomość rodziców, dużo lepsza diagnostyka, większe rozeznanie trudności na wcześniejszym szczeblu edukacji. Dziecko w wieku przedszkolnym może wiele nadrobić – mówi Anna Stocka.

To dobra wiadomość, ponieważ wiek przedszkolny to czas ogromnej plastyczności mózgu. Odpowiednie wsparcie może przynieść spektakularne efekty i zapobiec poważniejszym problemom w przyszłości. System również próbuje nadążyć za tymi zmianami. W Krakowie planowane jest tworzenie większej liczby oddziałów integracyjnych i specjalnych oraz rozwijanie wsparcia specjalistycznego. Jednocześnie pojawiają się nowe regulacje – od września informacje o orzeczeniach będą trafiały bezpośrednio do placówek, co ma usprawnić organizację pracy i zapewnić dzieciom odpowiednią pomoc od początku edukacji. Jednym z największych problemów pozostaje liczebność grup. Standardowo w przedszkolu może być nawet 25 dzieci. W sytuacji, gdy kilka z nich wymaga szczególnego wsparcia, praca nauczyciela staje się ogromnym wyzwaniem. Przykłady z praktyki pokazują skalę trudności. W jednej grupie może znajdować się kilka dzieci z orzeczeniami i kilkanaście z opiniami specjalistów. Nawet przy wsparciu dodatkowego nauczyciela to ogromne obciążenie.

Dlatego coraz częściej pojawia się postulat zmniejszenia liczebności grup. Niż demograficzny mógłby stać się tutaj szansą, ponieważ zamiast likwidować oddziały, można poprawić jakość pracy poprzez bardziej kameralne warunki.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu