Wszystko w przyrodzie zaczyna się od słońca. To ono daje ciepło, energię i siłę napędową dla roślin i zwierząt. Rośliny i owady budzą się z zimowego letargu, gdy tylko temperatura przekroczy określone wartości. Każdy organizm ma swoje „zero fizjologiczne” – próg temperatury, poniżej którego życie zamiera, a powyżej którego rozpoczyna się rozwój. Cykl życia w naturze ma swoją kolejność. Kiedy pojawią się różowe pąki jabłoni, w sadach pojawią się przędziorki. Gdy zakwitnie tarnina, pojawią się śmietki. Kiedy pąki jabłoni staną się białe, pojawi się owocnica jabłkowa. Ta precyzyjna synchronizacja trwa od tysięcy lat i jest dowodem doskonałości przyrody. O zależności między słońcem a światem owadów opowiada prof. Kazimierz Wiech.