Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Strach przed śmiercią czy przed nowym? Psycholog społeczny o oporze wobec spopielarni

Boimy się śmierci, ale też tego, z czym się wiąże. Wiemy, że kremacja zwłok jest ekologiczna; pochówki urnowe nie dziwią nas wcale. Ale mieć w sąsiedztwie spopielarnię? To zawsze budzi sprzeciw, czego dowodem są protesty mieszkańców podtarnowskiej Dębiny Zakrzowskiej. Jak oswoić ten zbiorowy lęk? "Dlaczego mówimy spopielarnia, a nie spalarnia? Spalanie zwłok porusza wyobraźnię masową: co to ma być? jak można palić zwłoki? Tymczasem zwyczaj pochówku w urnach jest bardzo potrzebny i coraz powszechniejszy na całym świecie" - uważa psycholog prof. Zbigniew Nęcki, który był gościem Radia Kraków.

Strach przed śmiercią czy przed nowym? Psycholog społeczny o oporze wobec spopielarni
Kolumbarium/ Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.
  • Protesty przeciwko spopielarniom i podobnym inwestycjom pojawiają się niemal zawsze, niezależnie od miejsca.

  • Głównym źródłem oporu są psychologiczne lęki – przed śmiercią, nowością i zagrożeniem.

  • Absurdalne wyobrażenia (np. „palce w cieście”) są naturalnym efektem strachu i plotek.

  • Indywidualne obawy łatwo przeradzają się w zbiorowy sprzeciw dzięki wzajemnemu wzmacnianiu się lęków.

  • Skuteczne przeciwdziałanie wymaga dialogu, edukacji i komunikacji, a nie tylko powoływania się na przepisy.

Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z prof. Zbigniewem Nęckim.

Opór wobec spopielarni – doświadczenia z Krakowa

Profesor przywołał własne doświadczenia z czasów, gdy w Krakowie planowano budowę spopielarni. Wtedy również pojawiały się protesty, często oparte na wyobrażeniach graniczących z absurdem.

„Nie chcemy tego pod oknami”. Burza wokół planów spopielarni

Agnieszka Wrońska-Bęben

Przerabiałem ten temat, kiedy zwalczałem opór wobec spopielarni zwłok w Krakowie, były dwa albo nawet cztery komitety przeciwko takiej inwestycji. Wyobraźnia ludziom podpowiada szalone sceny

- opowiada Zbigniew Nęcki.

Ten sprzeciw nie jest nowym zjawiskiem. Profesor tłumaczy, że tkwi on w psychologicznych mechanizmach – lęku przed śmiercią, nowością i poczuciu zagrożenia. Te emocje łatwo przeobrażają się w fantazje i czarne scenariusze:

Spopielarnia zwłok traktowana jest jako minus środowiskowy, podobnie jak spalarnia śmieci, oczyszczalnia i tak dalej. Wszystko ma charakter publiczny, jest potrzebne, ale w indywidualnym doświadczeniu pojawia się jako smok grożący nieszczęściami. (…) Zanieczyszczenie powietrza związane właśnie z spopielarnią zwłok jest tak wielkie, bo przecież nieboszczyki, ciała nieboszczyków mają chociażby plomby dentystyczne.

W Krakowie już prawie 50 proc. pochówków w urnach

Od indywidualnego lęku do społecznego protestu

Obawy nabierają mocy, gdy zaczynają być wzajemnie wzmacniane w rozmowach. Profesor porównał ten mechanizm do „zarażania się lękami”. Wskazał też, że samo pojęcie „spalarnia” wywołuje skojarzenia z krematoriami obozowymi, co dodatkowo potęguje sprzeciw.

Ludzie rozmawiając ze sobą zarażają się lękami i obawami znacznie łatwiej niż kiedy siedzą sami w kątku. Kiedy spotykasz sąsiada, który tak samo myśli, jest pełen obaw, to wzmacnia ciebie. Dlaczego mówimy spopielarnia, a nie spalarnia? Spalanie zwłok porusza wyobraźnię masową: co to ma być? jak można palić zwłoki? Tymczasem zwyczaj pochówku w urnach jest bardzo potrzebny i coraz powszechniejszy na całym świecie

mówi prof. Nęcki.

Czy w Tarnowie powstanie spopielarnia zwłok? Przedsiębiorca chce zbudować obiekt w Mościcach

Jakub Sajdak

Podobne mechanizmy protestu pojawiają się przy innych inwestycjach – od kopalń odkrywkowych, po maszty telekomunikacyjne. W każdym przypadku działa ten sam wzorzec: prawo może pozwalać na inwestycję, ale społeczny opór bywa bardzo silny.

To, że inwestor ma wszelkie zezwolenia, to dopiero jedna trzecia drogi. Trzeba zwalczyć te nieracjonalne, ale jakże silne, jakże ważne psychologicznie lęki i obawy ludzi

- uważa gość Radia Kraków.

Potrzebna jest komunikacja, spotkania, przykłady i eksperci. Władze powinny nie tyle zasłaniać się prawem, ile konsekwentnie prowadzić dialog z mieszkańcami.

Inwestor znów składa wniosek o budowę krematorium pod Tarnowem

Agnieszka Wrońska-Bęben

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"