Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miały ratować życie, są „jeżdżącymi trumnami”. Kontrowersje wokół wojskowych sanitarek

Miały zapewnić bezpieczeństwo rannym i medykom na polu walki, tymczasem – zdaniem części praktyków – mogą stanowić poważne zagrożenie. Czteronoszowe sanitarki na podwoziach Iveco, zamówione przez polską armię kilka lat temu, budzą dziś duże kontrowersje. Jednocześnie wojsko zapowiada wprowadzenie nowej floty – 250 karetek na podwoziach Mercedes-Benz Unimog, których dostawy mają rozpocząć się w przyszłym roku. Krytycznie o obecnych rozwiązaniach mówi ratownik pola walki, kpt. rez. Damian Duda, który wraz z zespołem medyków działa na Ukrainie. Z własnych środków zebranych wśród darczyńców kupili oni kołowy transporter opancerzony RYŚ i dostosowali go do ewakuacji rannych z pola walki.

Miały ratować życie, są „jeżdżącymi trumnami”. Kontrowersje wokół wojskowych sanitarek
Transporter opancerzony KTO Ryś, który został zaadaptowany przez Fundację „W międzyczasie” do ewakuacji rannych z pola walki. Pojazd, dzięki solidnemu pancerzowi i wysokiej mobilności, ma zwiększyć bezpieczeństwo medyków oraz szanse przeżycia poszkodowanych podczas działań na froncie. Fot. Fundacja https://www.wmiedzyczasie.org/

Posłuchaj rozmowy Joanny Gąski z kpt. rez. Damianem Dudą

– „To była najświeższa i najnowsza technologicznie wersja transportera opancerzonego, jaką mogliśmy kupić na polskim rynku i wykorzystać w Ukrainie” – tłumaczy Duda. Jak dodaje, inne rozwiązania były po prostu zbyt drogie: „inne samochody opancerzone czy warianty opancerzonych karetek to byłyby setki tysięcy złotych”.

Zdaniem ratownika problemem nie jest jednak tylko cena, ale przede wszystkim skuteczność sprzętu używanego obecnie przez wojsko.

– „W moim mniemaniu czteronoszowa sanitarka […] jest jeżdżącą trumną na kółkach” – ocenia bez ogródek.

Jak wyjaśnia, pojazdom tym brakuje zarówno odpowiedniego wyposażenia medycznego, jak i właściwości terenowych. – „Nie ma tam sprzętu, który pozwoliłby na przedłużoną pracę nad poszkodowanym w trakcie ewakuacji. Co najważniejsze – nie ma wystarczających właściwości jezdnych do pracy w ciężkim terenie”.

Duda zwraca też uwagę na ich gabaryty i widoczność na polu walki. – „Taka sanitarka jest punktem ześrodkowania ognia dla przeciwnika” – podkreśla. Przywołuje przy tym własne doświadczenia z Ukrainy: – „Najczęściej pacjenci przywożeni do nas taką sanitarką wielonoszową dojeżdżali martwi”.

W jego ocenie sama możliwość przewiezienia większej liczby rannych nie rozwiązuje problemu. – „Czy będziemy mieli odpowiednią ilość siły i środków, by tymi dziesięcioma pacjentami się zająć? To równie dobrze możemy ich wywieźć na pick-upie, który jest mniejszy, szybszy i ma większe możliwości terenowe” – zauważa.

Kluczowe znaczenie ma natomiast wyposażenie medyczne. – „Im niżej czynności medyczne, tym większa przeżywalność” – tłumaczy ratownik. Wśród niezbędnych elementów wymienia m.in. koncentratory tlenu i sprzęt do monitorowania pacjenta. – „Jeżeli mamy pacjenta wspomaganego koncentratorem tlenu, mamy większą szansę zapewnić mu przeżycie, zwłaszcza przy problemach z układem oddechowym”.

Transporter RYŚ, którym dysponuje zespół Dudy, został dodatkowo przystosowany do realiów współczesnego pola walki. Oprócz wyposażenia medycznego pojazd otrzymał także zabezpieczenia przed atakami dronów.

– „Musimy narzucić na niego siatkę, która daje minimum 40 centymetrów od pancerza, tak by drony z ładunkami kumulacyjnymi uderzały w nią, a nie bezpośrednio w pojazd” – wyjaśnia.

Jak dodaje, takie rozwiązania pozwalają rozproszyć falę uderzeniową i zwiększają szanse załogi na przeżycie.

Doświadczenia z Ukrainy pokazują, że w warunkach współczesnego konfliktu kluczowe są nie tylko liczba miejsc dla rannych, ale przede wszystkim mobilność, ochrona i możliwość prowadzenia zaawansowanych działań medycznych w trakcie transportu. To właśnie te elementy – zdaniem praktyków – powinny decydować o wyborze sprzętu dla wojska.




Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany