Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy "srebrno-złota" folia ratuje przed hipotermią? Naczelny Lekarz TOPR wyjaśnia

W czasie silnych mrozów temat ochrony przed wychłodzeniem wraca jak bumerang. Jednym z najczęściej przywoływanych „ratunkowych” rozwiązań jest srebrno-złota folia NRC, znana także jako koc termiczny lub ratunkowy. Można ją kupić za kilka złotych w aptece, znaleźć w apteczkach turystycznych i samochodowych, a także zobaczyć na mecie biegów czy zawodów sportowych. Czy jednak rzeczywiście chroni przed wyziębieniem i hipotermią – zwłaszcza w górach? Na ten temat Marzena Florkowska rozmawiała z prof. Sylweriuszem Kosińskim, naczelnym lekarzem TOPR i pionierem leczenia hipotermii głębokiej w Polsce.

Czy "srebrno-złota" folia ratuje przed hipotermią? Naczelny Lekarz TOPR wyjaśnia
Folia popularnie używana w działaniach ratowniczych. Nasz gość odradza stosowanie jej w przypadku osób zagrożonych hipotermią. Na zdjęciu ćwiczenia służb w tunelu na Zakopiance. Fot. M. Lasyk

Posłuchaj audycji

Folia NRC w górach? „W mojej opinii – nie”

Prof. Kosiński pytano o to, czy folia NRC jest przydatna w górach i czy chroni przed hipotermią lub udarem cieplnym.  jasno stawia sprawę. „W mojej opinii nie” – mówi.

Jak wyjaśnia, TOPR od lat próbuje prostować ten mit. Już na początku lat dwutysięcznych ratownicy, wspólnie z prof. Tomaszem Darochą, prowadzili działania informacyjne, pokazując, że folia NRC to jedno z tych rozwiązań, które w warunkach górskich zwyczajnie się nie sprawdza.

Złota czy srebrna strona? To też mit

Jednym z najczęściej powtarzanych „zaleceń” jest przekonanie, że w hipotermii należy przykryć się srebrną stroną do ciała, aby odbijała ciepło. „Teoretycznie powinniśmy się przykrywać tą srebrną stroną do nas, żeby wytworzyć rodzaj lustra odbijającego promieniowanie cieplne. Ani badania eksperymentalne, ani doświadczenie absolutnie nie pokazują, żeby to działało” – podkreśla prof. Kosiński.

Co więcej, w niektórych warunkach użycie takiej folii może nawet przyspieszać utratę ciepła.

Dlaczego folia nie działa tak, jak nam się wydaje?

Ekspert TOPR tłumaczy, że problem leży w fizyce i w mechanizmach utraty ciepła przez organizm. „Na powierzchni Ziemi dominują dwie drogi utraty ciepła: konwekcja, czyli wiatr, oraz kondukcja – oddawanie ciepła do podłoża. Folia może potencjalnie chronić tylko przed promieniowaniem”.

Tymczasem promieniowanie odpowiada jedynie za niewielki procent strat ciepła w ziemskich warunkach. Zupełnie inaczej jest w kosmosie, skąd wywodzi się sama idea folii NRC, którą zaprojektowano z myślą o warunkach kosmicznych.

„W kosmosie nie ma atmosfery, jest próżnia i wymiana ciepła odbywa się właściwie wyłącznie przez promieniowanie. Na Ziemi to tylko kilka, kilkanaście procent strat” – wyjaśnia profesor.

Dodatkowo zarówno złota, jak i srebrna strona folii mają bardzo podobne właściwości odbijania ciepła. Różnice, o których często się mówi, to kolejny mit.

Czym tak naprawdę jest folia NRC?

Jak dodaje prof. Kosiński, warto też wiedzieć, że popularny „koc ratunkowy” nie jest wcale wykonany z aluminium.

„To ultra cienka, kilkumilimetrowa folia z PCV, pomalowana farbką po obu stronach. W hipotermii zdecydowanie ją odradzamy”.

Do czego może się przydać?

Profesor przyznaje, że z folii NRC da się improwizować różne rozwiązania – np. prowizoryczny materac czy pętlę ratunkową – ale podkreśla, że są to sytuacje wyjątkowe i wymagające doświadczenia. „To są patenty, których absolutnie bym nie zalecał” – zaznacza.

Nasz gość nie pozostawia też wątpliwości:

„Gdyby dziś ktoś próbował wprowadzić taką folię do medycyny, nie znalazłby podstaw naukowych, żeby to zrobić”.

W czasie mrozów i zimowych wypraw znacznie ważniejsze od srebrno-złotej płachty są odpowiednia odzież, izolacja od podłoża, osłona przed wiatrem i szybka reakcja. Folia NRC – choć popularna – nie jest cudownym zabezpieczeniem przed hipotermią.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego