Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małgorzata Imielska o bohaterkach swojego filmu „Wszystko dla mojej matki”: Czasem wystarczy jedno zdarzenie, żebyśmy się znaleźli po złej stronie

Wielokrotnie wyróżniana za filmy dokumentalne teraz debiutuje fabularnym dramatem psychologiczno-społecznym „Wszystko o mojej matce”. Jak mówiła na festiwalu filmowym w Gdyni: w dokumencie w trudnych sytuacjach trzeba brać odpowiedzialność za los bohatera. Nie mogłam w niektórych przypadkach opowiedzieć o wszystkim, o czym chciałam. Stąd decyzja o zrobieniu fabuły. Historia przedstawiona we "Wszystko dla mojej matki" jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Opowiedziałam ją delikatnie, a przecież mogłam zrobić dużo brutalniejszy film. I jak tłumaczy Sylwii Paszkowskiej swoją powściągliwość: Może mi zabrakło odwagi? Takiej odwagi „czy ja mam prawo pokazywać widzowi tak trudną rzeczywistość?” Mówiło się o poprawczakach dla chłopców, o zakładach dla dziewcząt nie mówiło się nic… Nie widzimy pewnych spraw, bo nie chcemy. Czasem wystarczy jedno zdarzenie, żebyśmy się znaleźli po złej stronie i żeby spirala wpychająca nas coraz mocniej w tę złą stronę nakręciła się zupełnie bezwiednie. Czasami to jest jedna zła decyzja, jeden błąd”. W swoim debiucie fabularnym z wielką wrażliwością pokazuje bolesną rzeczywistość wykluczonych nastolatek i ich walkę o uczucie i marzenia. Małgorzata Imielska w dorobku ma także spektakle Teatru Telewizji, słuchowiska Teatru Polskiego Radia i popularny serial.

Małgorzata Imielska o bohaterkach swojego filmu „Wszystko dla mojej matki”: Czasem wystarczy jedno zdarzenie, żebyśmy się znaleźli po złej stronie
Fot. R. Palka, mat. prasowe

Posłuchaj wypowiedzi

Fot. R. Palka, mat. prasowe

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu