Z Krakowa do Rzymu jest jakieś półtorej godziny samolotem. Ale można też w 50 dni i nocy, pieszo, z własnej woli. Paulina Uszko i Angelika Chmiest – studentki krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, doświadczyły, że wszystko jest możliwe pod warunkiem, że się chce, spróbuje i zawierzy bez reszty...
Posłuchaj wypowiedzi
O podarowanej włoskiej kawie z rogalikami, która w drodze może się okazać prawdziwym cudem i innych szczęśliwych „przypadkach” na pielgrzymim szlaku, porozmawiamy w kontekście nas, krakowian - gospodarzy Światowych Dni Młodzieży, którzy gości z całego świata podejmować u siebie będą.
Zapraszam,
Lidia Jazgar