Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zamiast tłoczyć się w „pięćdziesiątce”, wolą zapłacić za dowóz. Jak krakowscy studenci zmienili sposób robienia zakupów

Jeszcze kilka lat temu widok studenta balansującego w tramwaju z wielką paczką papieru toaletowego pod pachą i zgrzewką wody w ręce był standardem. Dziś w godzinach szczytu wciąż jest tłoczno, ale wielkie siaty znikają z komunikacji miejskiej. Krakowscy studenci coraz częściej rezygnują z roli tragarzy. Zamiast walczyć o miejsce w pojeździe, wolą przerzucić logistykę na kurierów dowożących zakupy z Super-Pharm.

Test hamowania i wzrok pasażerów

Bartek, student trzeciego roku, który mieszka na jednym z krakowskich osiedli, dobrze pamięta swój ostatni raz z dużymi zakupami w komunikacji miejskiej. Scenariusz był klasyczny: godzina 16:00, powrót z zajęć, szybkie zakupy w galerii po drodze i próba wejścia do tramwaju linii 50.

Kupiłem proszek do prania, ręczniki papierowe i zapas żelu pod prysznic. Wszedłem do tramwaju, a tam ścisk. Przy pierwszym gwałtownym hamowaniu poleciałem na ludzi razem z tymi siatkami. Czułem na sobie wzrok całego wagonu, jakbym robił im krzywdę tym, że wracam do domu 

– opowiada.

To właśnie ten dyskomfort – połączenie braku samochodu, krakowskich korków i tłoku – stał się głównym motorem zmian. Dla wielu młodych ludzi wizja dźwigania chemii gospodarczej przez kilkaset metrów od przystanku do klatki jest wystarczającym powodem, by szukać innych rozwiązań.​

Drogeria w telefonie

Rozwiązanie przyszło z najmniej oczekiwanej strony. Aplikacje takie jak Glovo czy Bolt Food, które przez lata służyły studentom głównie do zamawiania pizzy po imprezie, zaczęły pełnić funkcję domowego zaopatrzeniowca. Drogeria internetowa Super-Pharm rozwinęła współpracę z tymi platformami, a to otworzyło możliwość zamawiania nie tylko leków bez recepty, ale przede wszystkim ciężkich gabarytów: płynów do płukania, pieluch czy środków czystości.​

Student między wykładami albo już w drodze do domu robi zakupy w telefonie. Kurier odbiera je ze sklepu stacjonarnego i wiezie pod wskazany adres. Cała operacja omija etap dźwigania, stania w kolejce do kasy i walki o miejsce w autobusie.

To nie jest kwestia lenistwa, tylko logistyki – tłumaczy Marta, która dzieli mieszkanie z dwiema koleżankami. – Szkoda mi godziny na wyprawę po rzeczy, które ktoś może mi przywieźć pod same drzwi, kiedy ja w tym czasie robię notatki albo po prostu odpoczywam.

Nowa ekonomia współdzielenia

W mieszkaniach studenckich coraz rzadziej każdy kupuje chemię dla siebie. Zamiast tego na lodówkach lądują listy wspólnych potrzeb.

Gdy kończy się płyn do naczyń, worki na śmieci i papier, robi się jedno duże zamówienie „na pokój” lub „na mieszkanie”. Na uwagę zasługują tutaj produkty marki własnej Super-Pharm, czyli Life. Koszt dzieli się na trzy lub cztery osoby, co sprowadza go do kwoty, która nie uszczupli portfelów studentów. Dodatkową opcją wartą uwagi jest subskrypcja Prime w aplikacji Glovo, dzięki której zyskujemy między innymi darmową dostawę.

W ten sposób krakowscy studenci, trochę z wygody, a trochę z konieczności, opracowali własny model logistyczny – kurier zastępuje bagażnik samochodu, którego większość z nich po prostu nie posiada.

Zmiana warty na przystankach

Wygląda na to, że widok studenta walczącego z gabarytami w komunikacji miejskiej przechodzi do historii. I choć krakowskie tramwaje pewnie nigdy nie będą puste, to przynajmniej będzie w nich odrobinę więcej miejsca – o te kilka zgrzewek papieru i baniaków z płynem, które teraz jeżdżą po mieście w plecakach kurierów. Dla pasażerów „pięćdziesiątki” to akurat bardzo dobra wiadomość.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"