Z Wielkim Piątkiem związany jest pewien ludowy zwyczaj. Krakowianie zachodni z gałązek z poświęconych w Niedzielę Palmową palm robili niewielkie krzyże, które wbijano w pola i przybijano nad wejściem do domów czy stodół w celu zapewnienia szczęścia.
Posłuchaj wypowiedzi
Te krzyże miały chronić zabudowania gospodarcze i dom przed piorunami. Miały zapewnić domownikom i zwierzętom urodzaj, szczęście i zdrowie. W ludowej tradycji było to bardzo ważne, ponieważ Wielkanoc to święto radosne, bo kończyła się zima i świat odżywał.
- wyjaśnia Kacper Śledziński, etnolog z Muzeum Małopolski Zachodniej.
Dodaje, że razem z przyrodą odżywali ludzie. Odżywała nadzieja na przeżycie następnego roku, bowiem dawniej zimą na wsiach była bardzo wysoka śmiertelność, zwłaszcza wśród dzieci i osób starszych. Dlatego wiosna i Wielkanoc były zwiastunem dobra i radości.