W niedzielę po godzinie 15.00 centrala TOPR dostała zgłoszenie że w rejonie tzw. "rysy" na szlaku na Rysy zeszła lawina i porwała cztery osoby. Błyskawicznie przygotowano akcję ratunkową. Na miejsce zdarzenia śmigłowcem przetransportowano 10 ratowników i dwa psy lawinowe.
posłuchaj dyżurnego ratownika TOPR
posłuchaj Michała Furmanka
- Cała czwórka samodzielnie wydostała się spod śniegu - mówi Jan Gąsienica Roj ratownik dyżurny TOPR.
Jedna z osób ma złamaną rękę i uszkodzone kolano. Trafiła do zakopiańskiego szpitala. Ratownicy sprawdzili też lawinisko, ale nie znaleźli tam nikogo. W Tatrach obowiązuje drugi umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.
Na południu Małopolski jest bardzo chłodno jak na tę porę roku. W niedzielę w Zakopanem temperatura nie przekraczała plus 5 stopni a noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie lekki mróz. Prawdziwa zima jest natomiast w Tatrach - tutaj śniegu jest naprawdę sporo mówi Michał Furmanek szef IMGW w Zakopanem.
Więcej słońca na Podhalu i w górach powinno być od środy, ale jak ostrzegają synoptycy nadal będzie chłodno. Kolejka linowa na Kasprowy Wierch kursuje, działają koleje krzesełkowe i trasy narciarskie w kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym. Ale warunki trudne - gęsta mgła w tej części Tatr znacznie ogranicza widoczność.
Przemek Bolechowski/bp