Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zakopane: Zarzuty dla dyrektorki szpitala za wypłacenie 4,8 mln zł premii

Zarzuty niegospodarności w wielkich rozmiarach i wydania poleceń poświadczenia nieprawdy w dokumentach, przedstawiła prokuratura dyrektorce Szpitala Powiatowego w Zakopanem za wypłacenie 4,8 mln zł premii m.in. lekarzom, na podstawie fikcyjnych faktur. Szefowa lecznicy nazywa zarzuty absurdalnymi i zwraca uwagę, na zbieżność nazwisk prokuratora i lokalnego polityka.

Zakopane: Zarzuty dla dyrektorki szpitala za wypłacenie 4,8 mln zł premii
Fot. Piotr Korczak

Prokuratura zabezpieczyła mienie podejrzanej dyrektorki zakopiańskiego szpitala na poczet obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej.

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu, do popełnienia przestępstwa niegospodarności w wielkich rozmiarach dochodziło w latach 2015-2019. Chodzi o kwotę 4 mln 825 tys. zł, która była wypłacana lekarzom oraz pielęgniarkom i ratownikom medycznym zatrudnionym na podstawie umów cywilnoprawnych. Proceder miał polegać na wystawianiu, za namową dyrektorki, fikcyjnych faktur i rachunków.

Prokuratura twierdzi, że mechanizm wypłacania kwot pochodzących z zysku szpitala zmierzał do ominięcia prawnego zakazu wypłacania nagród innym osobom niż pracownikom, czyli osobom zatrudnionym na umowę o pracę.

"Dyrektor Szpitala wprowadził nieformalny system przyznawania nagród dla personelu medycznego zatrudnionego na umowy cywilnoprawne, który polegał na tym, że osobiście lub za pośrednictwem innych osób, bez żadnych wewnętrznych procedur lub jasnych transparentnych kryteriów merytorycznych, przekazywał osobom zatrudnionym na umowy cywilnoprawne informację o +przyznaniu nagrody+. Następnie według udzielonych wskazówek, a także zgodnie z ustalonymi nieformalnymi regułami, które stały się po pewnym czasie powszechną wiedzą, wskazany pracownik po otrzymaniu takiej informacji był nakłaniany do wystawiania fikcyjnej faktury VAT lub fikcyjnego rachunku za wykonanie +innych czynności lub usług medycznych+ lub podobnie opisanego świadczenia medycznego zgodnego z treścią zawartej umowy ze Szpitalem" – czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Zdaniem śledczych w rzeczywistości przedstawiający fikcyjne faktury nie wykonywali żadnych dodatkowych usług lub czynności medycznych, poza pracą świadczoną w ramach zawartych umów cywilnoprawnych. Za te z kolei świadczenia uprzednio otrzymali stosowne wynagrodzenie.

"Zdarzały się też przypadki, że pracownicy po otrzymaniu takiej informacji i zachęty, w przekonaniu o możliwości uzyskania takiej nagrody lub premii, wprost wypisywali w treści faktury lub rachunku tytuł +nagroda lub premia+" – czytamy w komunikacie nowosądeckiej prokuratury.

Dyrektorka Szpitala Powiatowego im. Chałubińskiego w Zakopanem w wydanym oświadczeniu napisała, że zarzuty są "absurdalne".

"Szczególnie absurdalne wydają się zawarte w komunikacie prokuratury stwierdzenia o "nakłanianiu" personelu do przyjmowania dodatkowych świadczeń w postaci premii i nagród finansowych, albowiem wszyscy wyróżnieni w ten sposób pracownicy zgodnie uważali, że te pieniądze im się po prostu należały" – napisała dyrektorka lecznicy Regina Tokarz.

Podkreśliła także, że dotychczas nie pojawiły ze strony prokuratury sugestie, że pieniądze te powinny zostać przez personel zwrócone. Zarzuca ona jednocześnie, że jakoby zbieżność nazwiska prokuratora - autora komunikatu o zarzutach i jednego z zakopiańskich polityków nie jest przypadkowa.

"Opinii publicznej należy się również informacja, że zbieżność nazwisk autora komunikatu z ramienia prokuratury i jednego z zakopiańskich polityków nie jest przypadkowa. Natomiast z pewnością zupełnym zbiegiem okoliczności jest fakt, że polityk ten należy do lokalnej frakcji od lat domagającej się od władz Powiatu Tatrzańskiego zmiany na stanowisku dyrektora szpitala oraz wpływu na obsadę tego stanowiska" – stwierdza dyr. Tokarz.

Na tą wypowiedź dyrektorki, Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu zareagowała oświadczając, że jest to kłamstwo.

Regina Tokarz objęła stanowisko dyrektora Szpitala Powiatowego im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem w 2003 r. Jak zwraca uwagę dyrektorka w swoim oświadczeniu, wówczas szpital był całkowitym bankrutem, wszystkie konta lecznicy były zablokowane przez komorników, a suma długów szpitala dwukrotnie przekraczała wartość całego majątku placówki. Już w 2004 r. szpital osiągnął dodatni wynik finansowy i tak jest do tej pory.

W 2012 r. szefowa zakopiańskiego szpitala została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski nadanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego za restrukturyzację upadłej placówki.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego