Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielu uchodźców z Ukrainy pozostało pod Tatrami

Na Podhalu jeszcze przed kryzysem uchodźczym mieszkało sporo Ukraińców zatrudnionych w branży turystycznej, a po wybuchu wojny pod Tatry dotarła fala uchodźców. Po roku od wybuchu wojny nawet kilkanaście procent z nich pozostało tutaj.

Wielu uchodźców z Ukrainy pozostało pod Tatrami
Fot. Piotr Korczak

Według oficjalnych danych starostwa tatrzańskiego, w pierwszych dwóch tygodniach wojny zakwaterowanie pod Tatrami znalazło 1300 uchodźców z Ukrainy, a w domach prywatnych nawet drugie tyle. Obecnie w obiektach prowadzonych przez starostwo tatrzańskie przebywa około 425 Ukraińców.

Jak ocenił w rozmowie z PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, która organizowała pomoc dla Ukraińców na Podhalu, napływ uchodźców pod Tatry był dość znaczny z uwagi na dużą liczbę obiektów hotelarskich przyjmujących przybyszów.

"Oczywiście nie możemy równać się z wielkimi aglomeracjami, ale stosunkowo wielu uchodźców do nas dotarło. Duża część uchodźców z tak zwanej pierwszej fali nie pozostała u nas na dłużej, a ci, którzy pozostali znaleźli głównie zatrudnienie w branży turystycznej i usługach. Szacuje się, że w Zakopanem i okolicach pozostało kilkanaście procent ze wszystkich uchodźców" – przekazał Wagner.

Wielu uchodźców z Ukrainy zasymilowało się ze społeczeństwem podhalańskim - dzieci uczęszczają tutaj do szkół, a rodzice chętnie uczestniczą w życiu społecznym. Wielu z nich założyło nawet swoją działalność gospodarczą, a duża część znalazła zatrudnienie na stałe.

"Mieliśmy cały czas duży niedosyt pracowników, więc hotelarze chętnie zatrudniali uchodźców. Ukraińcy świetnie wtopili się w lokalną społeczność, są aktywni w lokalnych stowarzyszeniach, czy w szkołach" – stwierdził Wagner.

Przedsiębiorcy z Podhala już w pierwszym dniu wojny zadeklarowali chęć przyjęcia Ukraińców.

Wielu uchodźców z Ukrainy pozostało pod Tatrami

Na Podhalu jeszcze przed kryzysem uchodźczym mieszkało sporo Ukraińców zatrudnionych w branży turystycznej, a po wybuchu wojny pod Tatry dotarła fala uchodźców. Po roku od wybuchu wojny nawet kilkanaście procent z nich pozostało tutaj.

Według oficjalnych danych starostwa tatrzańskiego, w pierwszych dwóch tygodniach wojny zakwaterowanie pod Tatrami znalazło 1300 uchodźców z Ukrainy, a w domach prywatnych nawet drugie tyle. Obecnie w obiektach prowadzonych przez starostwo tatrzańskie przebywa około 425 Ukraińców.

Jak ocenił w rozmowie z PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, która organizowała pomoc dla Ukraińców na Podhalu, napływ uchodźców pod Tatry był dość znaczny z uwagi na dużą liczbę obiektów hotelarskich przyjmujących przybyszów.

"Oczywiście nie możemy równać się z wielkimi aglomeracjami, ale stosunkowo wielu uchodźców do nas dotarło. Duża część uchodźców z tak zwanej pierwszej fali nie pozostała u nas na dłużej, a ci, którzy pozostali znaleźli głównie zatrudnienie w branży turystycznej i usługach. Szacuje się, że w Zakopanem i okolicach pozostało kilkanaście procent ze wszystkich uchodźców" – przekazał Wagner.

Wielu uchodźców z Ukrainy zasymilowało się ze społeczeństwem podhalańskim - dzieci uczęszczają tutaj do szkół, a rodzice chętnie uczestniczą w życiu społecznym. Wielu z nich założyło nawet swoją działalność gospodarczą, a duża część znalazła zatrudnienie na stałe.

"Mieliśmy cały czas duży niedosyt pracowników, więc hotelarze chętnie zatrudniali uchodźców. Ukraińcy świetnie wtopili się w lokalną społeczność, są aktywni w lokalnych stowarzyszeniach, czy w szkołach" – stwierdził Wagner.

Przedsiębiorcy z Podhala już w pierwszym dniu wojny zadeklarowali chęć przyjęcia Ukraińców.

Powiązane

  • Szef MON: polskie Leopardy trafiły na Ukrainę

  • Muszyna: jak po roku w Polsce żyje się uchodźczyniom z Ukrainy [ROZMOWA]

    Bartosz Niemiec

  • Wiec poparcia dla Ukrainy na tarnowskim Rynku

    Marcin Golec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu