Wraz z nadejściem chłodnych dni i śniegu, pod Giewontem rozpoczął się sezon grzewczy. Czym zimniej, tym niestety bardziej to czuć. Według monitoringu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, w listopadzie normy pyłu zawieszonego PM10 zostały przekroczone już trzy razy. To jednak dopiero początek sezonu grzewczego. Dlatego straż miejska rozpoczęła wzmożone kontrole palenisk.
- Kontrolowane są kotłownie w prywatnych domach, z których leci podejrzany dym. Gołym okiem widać co się dzieje. W tym okresie kontrole są podwójne - rano i wieczorem. Wtedy następuje bowiem rozpałka pieców - mówi Marek Trzaskoś, komendant straży miejskiej w Zakopanem.
W trakcie kontroli strażnicy miejscy będą pobierać próbki popiołu, które następnie będą badane w laboratorium. Dzięki temu będzie można dowiedzieć się, co zostało spalone w piecu nawet kilka dni przed kontrolą. Za spalanie w piecach śmieci grozi mandat karny lub kara grzywny.
(RK/ko)