Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W stolicy Tatr paliwo droższe nawet o 20 groszy. Władze Zakopanego: zbudujemy własną tanią stację

Turyści, którzy wybierają się na wycieczkę pod Tatry, powinni zatankować baki swoich samochodów do pełna. Okazuje się bowiem, że różnica między cenami paliw w Krakowie i Zakopanem sięga nawet 50 groszy! Różnica pojawia się nawet w przypadku porównania cen tych samych koncernów paliwowych. Zdaniem władz Zakopanego, taka sytuacja to antyreklama dla miasta. Jak zdradził w rozmowie z Radiem Kraków Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego, miasto myśli więc o... budowie swojej własnej stacji z cenami na poziomie krakowskich.

W stolicy Tatr paliwo droższe nawet o 20 groszy. Władze Zakopanego: zbudujemy własną tanią stację
Fot. pixabay

"Pracujemy nad tym. Nie chcieliśmy wcześniej tego zdradzać, ale widzimy, co się dzieje. Ponad pół roku temu przystąpiliśmy do rozmów, ale póki co nie możemy znaleźć miejsca pod tę stację. Włączyłbym się w taką działalność nawet, gdyby trzeba było wymienić się za którąś naszą działkę" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. 

Kierowcy, którzy przyjeżdżają pod Tatry nie kryją swojego zdumienia, widząc ceny paliw pod Tatrami. Dla nich tak duża różnica jest niewytłumaczalna. "Dużo drożej! W Krakowie diesel jest nawet o 80 groszy tańszy. To się chyba bierze z konieczności transportu. To samo jest nad morzem" - mówi Radiu Kraków jeden z kierowców. "Trudno powiedzieć, ale to jakaś zmowa cenowa. W Nowym Targu na bocznych drogach w stronę Czarnego Dunajca ceny tego samego paliwa są 20, 30 groszy niższe. To jest szokujące" - uważa inny kierowca. 

Górale również narzekają na wysokie cen paliw, bo sami też tam tankują swoje auta. A za wysokie ceny ropy i benzyny kierowcy obwiniają właśnie ich, twierdząc, że to pazerność lokalnej społeczności. "Może to kogoś denerwować, gdy zobaczy, że w Krakowie paliwo jest tańsze. No przecież nie ma do nas miliona kilometrów, tylko sto. I nawet jak cysterny z paliwem stoją tu w korkach, to przecież nie powinno to tyle kosztować" - mówi Dariusz Galica, góral z Zakopanego. 

Dariusz Galica dodaje, że większość mieszkańców kupuje paliwa poza Podhalem. Różnice w cenie są tak duże, że na tankowaniu całego zbiornika samochodu osobowego można zarobić lub stracić nawet kilkadziesiąt złotych! Władze Zakopanego zapewniają natomiast, że jak tylko znajdą odpowiednie miejsce, to powstanie komunalna stacja benzynowa.

(Przemysław Bolechowski/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec