Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Solidarność" taksówkarzy apeluje o zmianę przepisów. "Nie zgadzamy się, by brak zasad i bezkarność stały się normą na drogach"

"Solidarność" taksówkarzy domaga się zaostrzenia przepisów regulujących działalność firm przewozowych działających na zasadzie aplikacji mobilnych. Zdaniem przewodniczącego związku Pawła Saturskiego nieuregulowane zasady zatrudniania kierowców prowadzą do dramatycznego wzrostu zagrożenia na drogach.

"Solidarność" taksówkarzy apeluje o zmianę przepisów. "Nie zgadzamy się, by brak zasad i bezkarność stały się normą na drogach"
Zdjęcie taksówki, fot. Pixabay

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Taksówkarzy Zawodowych zarzuca, że działalność firm aplikacyjnych opiera się na wykorzystywaniu luk prawnych, unikaniu płacenia podatków i zatrudnianiu niewykwalifikowanych kierowców bez żadnej realnej odpowiedzialności za ich działania.

Przykładem tych niebezpieczeństw, przytoczonym przez Saturskiego, były wydarzenia z nocy z 26 na 27 lutego w centrum Zakopanego. 19-letni kierowca znanej firmy przewozowej na aplikację zignorował czerwone światło i z dużą prędkością doprowadził do groźnego wypadku. Próbował uciec z miejsca zdarzenia, jednak został zatrzymany przez świadków zdarzenia. Policja potwierdziła, że sprawca miał 0,5 promila alkoholu we krwi.

Pijany kierowca przewozów na aplikację spowodował wypadek w Zakopanem. Konflikt z taksówkarzami zaostrza się

Radio Kraków



Saturski podkreślił w przesłanym PAP oświadczeniu, że to kolejny dowód na potrzebę pilnych działań legislacyjnych.

Po raz kolejny mamy do czynienia z patologiczną praktyką firm aplikacyjnych, które pozwalają, by za kierownicę wsiadały osoby nieprzygotowane, nieodpowiedzialne, a nawet niebezpieczne. Liczby mówią same za siebie: w 2024 roku kierowcy tych firm byli sprawcami ponad trzech tysięcy zdarzeń drogowych, a aż 40 proc. z nich to poważne wypadki z ofiarami i rannymi. Tylko w minionym roku policja zatrzymała ponad 500 kierowców aplikacyjnych prowadzących pod wpływem alkoholu

- przytoczył policyjne statystyki Saturski.

W odpowiedzi na te wydarzenia i alarmujące dane "Solidarność" taksówkarzy wysuwa postulaty. Związkowcy domagają się natychmiastowego zaostrzenia przepisów dotyczących działalności firm aplikacyjnych, wprowadzenia obowiązkowych i regularnych kontroli firm zatrudniających kierowców, a także konsekwentnego egzekwowania odpowiedzialności za każdy przypadek narażania życia uczestników ruchu drogowego.

Nie zgadzamy się na to, by brak zasad i bezkarność stały się normą na polskich drogach

– podsumował Saturski.

Związkowiec zauważył, że firmy aplikacyjne zatrudniają kierowców na tzw. śmieciowe umowy w wymiarze 1/8 czy 1/16 etatu, podczas gdy w rzeczywistości pracują oni często ponad 12 godzin dziennie.

Kto nas wozi taksówką? Byli i tacy poszukiwani przez policję

Radio Kraków



Saturski ostro skrytykował także narrację obronną środowiska kierowców aplikacyjnych po wydarzeniach w Zakopanem:

Nie możemy dłużej tolerować sytuacji, w której oszuści i manipulanci próbują zrzucać winę na innych, fałszując rzeczywistość. W internecie pojawiają się zmanipulowane nagrania i fotomontaże mające oczernić taksówkarzy z Zakopanego. Przypominamy: to nie taksówkarze z Zakopanego wsiedli za kierownicę po alkoholu, to nie oni spowodowali wypadek, to nie oni uciekali z miejsca zdarzenia ani próbowali zabrać rejestrator z samochodu

– stwierdził stanowczo Saturski.

Po wypadku z udziałem pijanego kierowcy przewozu osób na aplikację zaostrzył się konflikt taksówkarzy w mieście pod Giewontem. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz zapowiedział na przyszły tydzień spotkanie w sprawie usług taksówkarskich z przedstawicielami przewoźników, policją i Radą Miasta.

Powiązane

  • Taksówkarze protestowali na krakowskich ulicach. ZDJĘCIA

  • "Kontraruch" - problematyczny dla kierowców i rowerzystów w Krakowie, nie dla urzędników

    Ola Sobczak

  • Setki zajętych miejsc parkingowych. Czy postoje widmo są plagą Krakowa?

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu