Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Kontraruch" - problematyczny dla kierowców i rowerzystów w Krakowie, nie dla urzędników

Trzymetrowa droga, na której samochody muszą się wyminąć z rowerami, a w gratisie parkingi z jednej lub z obu stron jezdni. To rzeczywistość na jednokierunkowych ulicach w Krakowie, szczególnie w dzielnicy Krowodrza. Rowerzyści i kierowcy skarżą się na to, że trudno się na takich drogach wyminąć. Urzędnicy podtrzymują, że wszystko jest zgodne z przepisami.

"Kontraruch"  - problematyczny dla kierowców i rowerzystów w Krakowie, nie dla urzędników
Fot. Ola Sobczak

Przepisy mówią, że warunkiem wprowadzenia tak zwanego kontraruchu na drodze jednokierunkowej jest szerokość co najmniej trzech metrów. Trzeba też rozróżnić kontraruch i kontrapas - ten drugi jest oznaczony białą linią na całej swojej długości. Kontraruch z kolei to namalowany na drodze piktogram roweru i strzałki wskazujące kierunek jazdy. Taka organizacja ruchu jest popularna szczególnie w dzielnicy Krowodrza, na przykład na ulicach Sienkiewicza, Kościelnej czy Gzymsików. Lokalni mieszkańcy wskazują, że jest to duży problem.

Posłuchaj, co mówią mieszkańcy

Fot. Ola Sobczak

Urzędnicy podkreślają, że wszystko jest zgodne z przepisami. Jak mówi Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie - matematyka jest prosta:

Obrys rowerzysty ma 0,9 metra, natomiast pojazdu mniej niż 2 metry, czyli matematycznie się mijamy. To, że trzeba zwolnić, na pewno jest z punktu widzenia prowadzącego pojazd uciążliwością, ale też w strefie 'Tempo 30' mamy jeździć wolniej. Jadąc 30 na godzinę na takiej wąskiej uliczce spokojnie możemy się wyminąć.

Faktycznie - szerokości roweru i samochodu łącznie są mniejsze niż trzy metry, ale co z bezpiecznym odstępem? Zalecane jest zachowanie około metrowej odległości od wymijanego lub wyprzedzanego roweru, a tutaj zostaje nam 30-40 centymetrów. Niestety, pomimo tego absurdu raczej nie ma szans na zmiany. Żeby poszerzyć drogi i zwiększyć odstęp samochodów od rowerów, trzeba by usunąć parkingi bądź zieleń albo zwęzić chodniki.

Trasy lokalne, gdzie mieszkańcy jeżdżą spokojnie, podjeżdżają pod dom, to nie są główne trasy rowerowe. Po prostu musimy sobie ustępować. Mamy w przepisach stwierdzenie, że wtedy obie strony powinny zwolnić, zjechać jak najbardziej do prawej, ewentualnie powstrzymać się od ruchu. Ten, komu jest w danej sytuacji wygodniej to zrobić, powinien ustąpić

- komentuje Marcin Dumnicki ze stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.

Jak dodaje aktywista, nawet w policyjnych bazach danych trudno znaleźć informacje o wypadkach spowodowanych przez kontraruch.

Zarząd Transportu Publicznego radzi, żeby zgłaszać konkretne przypadki nieprawidłowego parkowania, które powoduje zwężenie wspomnianych trzech metrów drogi jednokierunkowej. Należy też informować o słabej widoczności przy wjeździe na daną ulicę, gdzie trudno zauważyć jadącego z naprzeciwka rowerzystę.

W Krakowie łącznie jest około 300 dróg jednokierunkowych z wyznaczonym kontraruchem dla rowerzystów.

Komentarze

Powiązane

  • Prawie wyremontowana ulica Kościuszki spędza mieszkańcom sen z oczu. I to dosłownie

    Elżbieta Raczyńska

  • Jeździsz dwoma kółkami po mieście? Kraków sprawdzi, jak miewa się twój rower

    Patryk Kubiak

  • Aby ułatwić jazdę rowerzystom... szlifują uliczne krawężniki. To w ramach testu nowego rozwiązania

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"