Będzie kasacja w sprawie wyroku który zbulwersował mieszkańców Podhala - zapowiedział poseł RP Edward Siarka. Dzisiaj na nowotarskim rynku kilkaset osób protestowało przeciwko złagodzeniu wyroku dla Dawida M. Są oburzeni złagodzeniem kary dla mordercy Andrzeja Krzysztofiaka. Przypomnijmy zabójca początkowo otrzymał wyrok dożywotniego więzienia, ale sąd w drugiej instancji nadzwyczajnie złagodził karę obniżając ją do 15 lat pozbawienia wolności.
posłuchaj rodziny zamordowanego
Obecny na proteście Jarek - brak zamordowanego przypomina, że morderca miał bogatą przeszłość kryminalną. Pani Rozalia - mama zabitego Andrzeja, która m.in przemawiała podczas manifestacji, w rozmowie z reporterem Radia Kraków podkreślała, że uczuć rodziny zabitego nikt nie wziął pod uwagę zasądzając tak niski wyrok...
Wszyscy zebrani na nowotarskim rynku uważają, że 15 lat więzienia za brutalne morderstwo to kpina ze sprawiedliwości i rodziny zabitego.
Do sprawy włączył się też minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zapowiedział, że wniesie do Sądu Najwyższego kasację wyroku. Kasacja to nadzwyczajna forma odwołania się od prawomocnego wyroku drugiej instancji. Może ją złożyć do Sądu Najwyższego właśnie m.in Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny. Rodzina zabitego Andrzeja liczy że morderca jako recydywista zostanie surowiej potraktowany niż obecnie.
Przypomnijmy - do zdarzenia doszło w noc andrzejkową w 2013 roku przed jednym z nowotarskich klubów. Tam właśnie Andrzeja i grupkę jego znajomych zaczepiło kilku mieszkańców Rabki. Już po zakończeniu awantury napastnik zadał Andrzejowi serię silnych ciosów nożem. Mężczyzna nie miał szans na przeżycie, zmarł w szpitalu.
Przemysław Bolechowski/bp