Jest zarzut zabójstwa dla 23-latka z Nowego Targu podejrzanego o zamordowanie Michała M., który zaginął w listopadzie ubiegłego roku. Sekcja zwłok potwierdziła, że znalezione w niedzielę przez nowotarską policję zwłoki należą do poszukiwanego mieszkańca Nowego Targu. Miejsce ukrycia zwłok wskazał sam podejrzany, którego funkcjonariusze zatrzymali w zupełnie w innej sprawie.
Jacek Tętnowski, zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu informuje w rozmowie z Radiem Kraków, że zatrzymany wciąż nie wyjaśnił, dlaczego zabił Michała M. "Nic nie powiedział. To młody człowiek, który ma już na koncie dwa konflikty z prawem, mniej poważne sprawy" - wyjaśnia Tętnowski.
Nieoficjalnie wiadomo, że napastnik spotkał swoją ofiarę zupełnie przypadkiem w nowotarskim parku. Mężczyźni wcześniej się nie znali - nie wiadomo więc dlaczego 23-latek zabił Michała M. Być może te informacje uda się ustalić podczas śledztwa. 23-latkowi grozi kara dożywocia.
Tożsamość zabitego ostatecznie potwierdzili bliscy.
(Przemysław Bolechowski/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: