Mróz im nie straszny - bo po pierwsze - nieustannie tańczą i spiewają, a po drugie - rozgrzewających napojów też - w razie potrzeby - nie brakuje. Na Podhalu z przytupem zaczął się karnawał. Tradycyjnie rozpoczął go przejazd przez Bukowinę Tatrzańską zaprzęgów konnych i zespołów muzycznych.
Posłuchaj materiału Przemka Bolechowskiego
Bartek Koszarek, dyrektor bukowiańskiego Domu Ludowego, podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków, że przed uczestnikami najdłuższa noc w roku - od środy do niedzieli: "Każdy karnawał ma swój urok - i ten w Rio, i ten w Wenecji. A nasz? Jest prawdziwie góralski! W urodzie, strojach i muzyce. Serdecznie zapraszamy!".
Od jutra w Bukowinie zaczną się konkursowe przeglądy grup kolędniczych. Zespoły przyjeżdżają z całej Polski. W niedzielę, na zakończenie imprezy - góralska "formuła 1", czyli tradycyjne wyścigi kumoterek. W tym roku śniegu nareszcie jest sporo, więc na pewno zawody się odbędą. A na koniec jury ogłosi wyniki części konkursowej 43. Góralskiego Karnawału m.in przeglądu grup kolędniczych.
(Przemek Bolechowski/ew)