Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyciek danych medycznych. Poszkodowanych może być blisko 19 mln osób

Blisko 19 milionów osób może być objętych skutkami wycieku danych z firmy MyDr, dostawcy systemu elektronicznej dokumentacji medycznej. Z oprogramowania korzystało około 12 tysięcy podmiotów – nie tylko prywatnych placówek medycznych. Sprawą zajmują się służby i prokuratura.

Wyciek danych medycznych. Poszkodowanych może być blisko 19 mln osób
Fot. Pixabay

O skali incydentu poinformował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jak przekazał, wykradziona baza ma ponad 2 TB danych.

Mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery

– ocenił Gawkowski.

Według ministra dane dotyczą blisko 19 milionów osób, które w różnych formach korzystały ze świadczeń medycznych. W sprawę zaangażowane zostały organy ścigania. Część operacyjną prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, pozostające w kontakcie z prokuraturą.

Z systemu korzystały nie tylko prywatne placówki

Marek Gieorgica z Ministerstwa Cyfryzacji przekazał PAP, że wyciek nie dotyczy wyłącznie komercyjnych placówek medycznych.

Z oprogramowania firmy korzystało 12 tys. podmiotów. To nie są tylko placówki prywatne

– zaznaczył.

Firma MyDr jest dostawcą platformy informatycznej i systemu elektronicznej dokumentacji medycznej dla placówek ochrony zdrowia. Z systemu korzystają zarówno indywidualne praktyki lekarskie, jak i przychodnie oraz centra medyczne.

Według informacji zamieszczonych na stronie firmy za pomocą platformy realizowanych jest około 3 mln wizyt miesięcznie, a lekarze wystawiają za jej pośrednictwem około 2,7 mln recept miesięcznie. MyDr informuje także, że jej system EDM znalazł zastosowanie w ponad 10 tysiącach przychodni prowadzących działalność komercyjną oraz mających kontrakt z NFZ.

Dane będzie można sprawdzić

Minister cyfryzacji poinformował, że wdrożono procedurę mającą zabezpieczyć wykradzione dane. Informacje mają zostać przeniesione do bazy Bezpieczne Dane, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wycieku.

Gawkowski zaapelował również do osób, których dane mogły zostać wykradzione, o zastrzeżenie numeru PESEL.

To jest pierwsza, podstawowa, elementarna higiena cyfrowa. Zastrzeżenie numeru PESEL dzisiaj w mObywatelu trwa pięć sekund

– powiedział.

Numer PESEL można zastrzec także w urzędzie gminy.

Trwają poszukiwania sprawców cyberataku. Według wicepremiera na obecnym etapie nic nie wskazuje na to, aby za incydentem stało inne państwo.

Firma prowadzi własne dochodzenie

MyDr w odpowiedzi na pytania PAP poinformowała, że jej zespoły ds. bezpieczeństwa, inżynierii i infrastruktury, wspierane przez zewnętrznych ekspertów, analizują okoliczności zdarzenia.

Firma bada m.in. charakter i sposób potencjalnego nieuprawnionego dostępu, jego chronologię, uruchomione alerty systemowe oraz możliwy zakres incydentu.

„Współpracujemy również ściśle z właściwymi organami i instytucjami rządowymi. Ponieważ dochodzenie wciąż jest w toku, nie możemy ujawnić dalszych szczegółów technicznych ani spekulować na temat jego wyników na tym etapie” – przekazała firma.

O incydencie w systemach MyDr Krzysztof Gawkowski informował już w poniedziałek. Wtedy nie było jeszcze potwierdzenia, że doszło do wycieku danych.

Komentarze

Powiązane

  • Mandat z autostrady A4? To pułapka. Oszuści znów atakują kierowców

    Kamil Wszołek

  • Pożary w Europie i fala manipulacji. Co jest prawdą, a co internetowym dymem?

    Kamil Wszołek

  • „Zagłosuj na mojego psa”. Uwaga na oszustwo, które przejmuje WhatsAppa

    Kamil Wszołek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego