Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wadowicki szpital stawia na filmiki edukacyjne dla pacjentów

Szpital w Wadowicach odczarowuje wizerunek skostniałej placówki i w nowoczesny sposób stara się przybliżyć pacjentom swoją pracę. Personel przygotowuje krótkie nagrania publikowane w mediach społecznościowych, w których lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni prostym językiem wyjaśniają na czym polegają poszczególne procedury.

Wadowicki szpital stawia na filmiki edukacyjne dla pacjentów
Zbigniew Żyła. Fot. Natalia Feluś

Mówi doktor Zbigniew Żyła

Pierwszy filmik nagrał anestezjolog Zbigniew Żyła. W przystępny, nieco żartobliwy sposób opowiedział o znieczuleniu podawanym do kręgosłupa, podkreślając, że kluczowe jest uspokojenie pacjenta i rozwianie mitów krążących w internecie.

Ludzie obawiają się pewnych rzeczy przez mity. Nie wiedzą, jak wykonywane są procedury, które dla nas są oczywistością. Dlatego chcieliśmy to przybliżyć w prostych słowach, by lepiej się współpracowało z pacjentem i pokazać bardziej ludzką twarz medycyny

– wyjaśnia lekarz.

Nagranie spotkało się z dużym zainteresowaniem i pozytywnym odbiorem w sieci. Dlatego szpital przygotował kolejne – tym razem z udziałem chirurga, który tłumaczy, czym jest chirurgia jednego dnia.

Dyrektorka placówki, Barbara Bulanowska, podkreśla, że celem projektu jest zbudowanie pomostu między personelem a pacjentami. 

Postanowiliśmy, że będziemy robić cykle filmików. Chcemy obłaskawić ten „zły szpital” i pokazać, że to miejsce dla ludzi i tworzone przez ludzi. Informowanie pacjentów przez stronę internetową czy ulotki było dobre 20 lat temu. Dziś trzeba sięgać po nowe rozwiązania

– zaznacza.

W planach są kolejne nagrania – m.in. z udziałem pielęgniarek i ratowników medycznych, którzy podpowiedzą, jak wykonać proste zabiegi w domu. Szpital zamierza też w ten sposób informować o modernizacjach placówki. Dwa elementy – wykwalifikowany personel i nowoczesne zaplecze – mają razem przekładać się na zadowolenie pacjentów.

@zzoz_wadowice

Jak wygląda znieczulenie podpajęczynówkowe? To jedna z metod znieczulenia, w której pacjent cały czas jest przytomny – nie „zasypia” jak przy narkozie – ale nie czuje bólu od pasa w dół. Dzięki takiemu znieczuleniu można bezpiecznie przeprowadzać operacje nóg, bioder, miednicy czy zabiegów w zakresie dolnych partii brzucha. Podanie znieczulenia polega na tym, że anestezjolog wprowadza bardzo cienką igłę w odcinku lędźwiowym kręgosłupa do przestrzeni wypełnionej płynem mózgowo-rdzeniowym. Tam trafia niewielka dawka leku, który w ciągu kilku minut całkowicie „wyłącza” czucie bólu w dolnych partiach ciała. Cały zabieg jest zwykle praktycznie bezbolesny – pacjent może czasem poczuć delikatne ukłucie i lekki ucisk. W tym czasie może rozmawiać z personelem, słuchać muzyki, a niektórzy nawet… żartują z anestezjologiem. Film pokazuje krok po kroku, jak ta procedura wygląda w naszym szpitalu – od przygotowania pacjenta, przez samo wkłucie, aż po moment, gdy znieczulenie zaczyna działać.

♬ oryginalny dźwięk – ZZOZ Wadowice - ZZOZ Wadowice

Powiązane

  • Wadowickie Centrum Kultury będzie rozbudowane. W planach sale teatralna, kinowa i wielofunkcyjna

    Radio Kraków

  • Radny przegrywa w sądzie. Chodzi o kontrowersyjne nagranie

    Julia Kawa

  • Samorząd Wadowic: bon edukacyjny będzie także w 2025 roku

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec