Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Oświęcimiu stworzą nowoczesny park kosztem 1800 drzew?

To ma być sztandarowy projekt Oświęcimia. Na zaniedbanych terenach zielonych w pobliżu basenu i lodowiska miasto chce urządzić supernowoczesny park. Problem w tym, że aby powstał, trzeba wyciąć aż 1800 drzew, które teraz rosną w popularnym "małpim gaju".

W Oświęcimiu stworzą nowoczesny park kosztem 1800 drzew?
fot: Marek Mędela

Posłuchaj o możliwej wycince drzew

W Oświęcimiu stworzą nowoczesny park kosztem 1800 drzew?
%gallery_41261%

Nad projektem nowego parku głowią się specjaliści od zieleni, głowią się też urzędnicy. Do zagospodarowania jest 20 hektarów zielonego pasa bezpieczeństwa. To park posadzony w latach 50. ubiegłego wieku, który miał oddzielać osiedla od zakładów chemicznych. Przez lata zaniedbany, teraz przypomina prawdziwą dżunglę.

Miasto w parku planuje stworzyć nowoczesną przestrzeń dla mieszkańców. Mają być nowe alejki, ławki, place zabaw, fontanny, boiska sportowe. Będą korty tenisowe, miejsca do jazdy na rowerach i rolkach. Jest jednak problem. Aby projekt zrealizować, pod topór musi pójść 1800 drzew, czyli co trzecie teraz rosnące w parku. Mieszkańcy mówią, że to zdecydowanie za dużo!

"To jest miejsce, gdzie jest cień. Jak w lecie jest palma, to jedyne miejsce, gdzie można schronić się przed słońcem. Tutaj miasto oddycha" - mówi pan Michał, mieszkaniec osiedla Chemików.

Andrzej Bojarski, zastępca prezydenta Oświęcimia, wyjaśnia, że liczba 1800 drzew do wycinki nie została przesadzona. To efekt przeprowadzonej w parku inwentaryzacji. "1612 drzew musimy wyciąć, bez względu na to czy nowy park powstanie, czy nie. To drzewa chore, które zagrażają bezpieczeństwu. Ze względu na inwestycję usunąć musimy tylko 189 zdrowych drzew" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Bojarski.

Innego zdania jest Piotr Rymarowicz, prezes oświęcimskiego Towarzystwa na Rzecz Ziemi. Jego zdaniem w parku można pogodzić nowoczesność, boiska, korty i drzewa. "Ktoś tu nie pomyślał. W tym terenie jest dużo przestrzeni, gdzie nie ma drzew. Gdyby wszystkie planowane obiekty tam zaplanować, nie byłoby być może takiego konfliktu" - tłumaczy Rymarowicz.

Wycinka 1800 drzew w oświęcimskim parku nie jest jeszcze przesądzona. Miasto nie dostało na nią jeszcze zgody. Do końca czerwca trwają też konsultację. Mieszkańcy Oświęcimia mogą w magistracie zgłaszać propozycję, jak ich zdaniem powinno przebudować się "miejską dżunglę".

Nowy park może kosztować, według wstępnych szacunków, około 20 milionów złotych. Jeżeli dołożymy 1800 wyciętych drzew, to cena dla wielu jest już zbyt wygórowana.

(Marek Mędela/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies