Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Medyce masa osób, nie tylko z Polski, czeka na uchodźców z Ukrainy

Masa osób, nie tylko z Polski, czeka w sobotę rano na przejściu granicznym w Medyce na Podkarpaciu na tych, którzy uciekają przed wojną z Ukrainy. Na samym przejściu widać głównie kobiety, które z małymi dziećmi na ręku szukają pomocy w naszym kraju.

W Medyce masa osób, nie tylko z Polski, czeka na uchodźców z Ukrainy
Fot. PAP/Darek Delmanowicz

W sobotę rano sam dojazd do przejścia w Medyce był utrudniony. Już na wyjeździe z Przemyśla w kierunku przejścia stali policjanci i zatrzymywali wszystkie samochody. Większość udających się na przejście samochodów z całej Polski musiało zawracać, bo funkcjonariusze kazali im parkować na ogromnym placu obok byłego sklepu Tesco w Przemyślu. Tam mają być dowożeni autobusami uchodźcy z granicy.

W rozmowie z dziennikarzem PAP policjant powiedział, że Medyka jest zakorkowana i nie ma tam po co jechać. „Ale jak pan musi, proszę jechać” – dodał.

Medyka to wioska, która leży przy samej granicy. Obecnie niemal każdy wolny skrawek miejscowości jest zajęty przez samochody z rejestracjami nie tylko z całej Polski, ale też z Niemiec i z Czech. Pieszo ciężko przecisnąć się do samego szlabanu, po drodze widać jak w niektórych samochodach śpią osoby.

Na samym przejściu pracuje dużo policjantów. Są też wolontariusze, którzy pomagają osobom, które przekraczają granicę - są to głównie kobiety i dzieci. W Medyce w sobotę rano jest minus 2 stopnie C, dlatego rozdawana jest na przejściu ciepła herbata i posiłki.

Niektóre dzieci śpią na rękach kobiet czekających na przejściu na swoich bliskich. Widać obrazki, jak bliscy się odnajdują i zmierzają w stronę zaparkowanych aut.

Część kobiet z dziećmi wsiada do podstawionych busów, które wiozą ich do działającego w pobliżu punktu recepcyjnego, gdzie mogą liczyć na ciepły posiłek czy pomoc medyczną.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów