2,5 tysiąca złotych stracił oświęcimianin, który na portalu internetowym chciał kupić ekogroszek. Mężczyzna wpłacił zaliczkę a po kilku tygodniach, kiedy nie otrzymał zamówionego towaru, urwał się kontakt ze sprzedawców.
Kilku mieszkańców powiatu oświęcimskiego zostało też oszukanych przez sprawcę podającego się za sprzedawcę opału z Częstochowy. Pomimo tego, że klienci wpłacili zaliczki, węgiel do nich nie dotarł.