Od niedzieli - 11 czerwca zmienia się rozkład jazdy na kolei. W siatce połączeń pojawią się nowe relacje. Zostaną także wzmocnione kursy nad morze i w góry.
Więcej pociągów będzie kursowało do Warszawy i nad Bałtyk. Zmiany odczują również pasażerowie w Małopolsce.
Pasażerowie, którzy planują podróż do Zakopanego, mają powody do zadowolenia. Pociąg z Krakowa dotrze do stolicy Tatr o 15 minut szybciej. Jest to możliwe dzięki wybudowanemu łącznikowi kolejowemu w Suchej Beskidzkiej. Kolejny kwadrans zyskamy pod koniec tego roku, po wybudowaniu łącznicy w Krakowie. Wtedy podróż do Zakopanego będzie zajmować 2 godziny 50 minut. nie wiadomo, czy to sprawi, ze pasażerowie przesiądą się z samochodu na pociąg, skoro przejazd zakopianką zajmuje nawet 90 minut.
Warto jednak dodać, że pociągi pendolino kursujące na trasie Warszawa-Zakopane będą jeździć codziennie, a nie jak do tej pory jedynie w weekendy.
Teresa Gut/bp