Złe warunki panują na zakopiance, szczególnie na jej górskim odcinku. Na serpentynach w rejonie Rdzawki i Chabówki na asfalcie zalega warstwa świeżego śniegu i błota pośniegowego. Jak informują kierowcy, momentami prędkość spada do dwudziestu kilometrów na godzinę.
Wolniejsza jazda i spore natężenie ruchu spowodowały, że w wielu miejscach tworzyły się korki. Kierowcy zwalniają w Skomielnej Białej, Klikuszowej i w Białym Dunajcu. Apelujemy o ostrożność.
Na Podhalu panują bardzo trudne warunki drogowe. Od wielu godzin pada śnieg, drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem a policja z wyjaśnianiem przyczyn kolizji. Jedna z nich miała miejsce na granicy Kościeliska i Zakopanego, w rejonie Gronika. Ruchem w tym miejscu kierowali strażacy.
Jakub Kusy/bp